Wyścigi motocyklowe w ostatnich dniach zebrały śmiertelne żniwo, jakiego nie widziano już dawno. Po tragediach polskiego żużlowca Krystiana Rempały i hiszpańskiego zawodnika serii Moto2 Luisa Saloma, teraz zginęli dwaj uczestnicy zawodów Isle of Man TT.
Już nigdy nie zobaczymy w akcji Dwighta Beare z Australii oraz Paula Shoesmitha z Wielkiej Brytanii. Pierwszy miał 27 lat, drugi 50. Stracili życie tego samego dnia. Beare uległ wypadkowi w wyścigu motocykli z bocznym wózkiem. Jego pasażer Benjamin Binns doznał urazu kostki. Jest w stabilnym stanie.
Beare startował w Isle of Man TT od 2014 roku.
Shoesmith zginął jadąc zwykłym motocyklem na treningu. Debiutował w tych zawodach już 11 lat temu. W 2011 roku zajął 15. miejsce zarówno w klasie Superbike, jak i Senior. Rozgrywana przez dwa tygodnie na 60-kilometrowym odcinku publicznych dróg wyspy Man impreza to najniebezpieczniejsze zawody motorsportowe świata. Pochłonęły już 250 ofiar.
Już nigdy nie zobaczymy w akcji Dwighta Beare z Australii oraz Paula Shoesmitha z Wielkiej Brytanii. Pierwszy miał 27 lat, drugi 50. Stracili życie tego samego dnia. Beare uległ wypadkowi w wyścigu motocykli z bocznym wózkiem. Jego pasażer Benjamin Binns doznał urazu kostki. Jest w stabilnym stanie.
Beare startował w Isle of Man TT od 2014 roku.
Shoesmith zginął jadąc zwykłym motocyklem na treningu. Debiutował w tych zawodach już 11 lat temu. W 2011 roku zajął 15. miejsce zarówno w klasie Superbike, jak i Senior. Rozgrywana przez dwa tygodnie na 60-kilometrowym odcinku publicznych dróg wyspy Man impreza to najniebezpieczniejsze zawody motorsportowe świata. Pochłonęły już 250 ofiar.








