Na początku listopada Robert Kubica da ostateczną odpowiedĽ, czy podejmie się jazdy w Formule 1 już podczas przyszłorocznych mistrzostw. Informację przekazał menedżer Polaka – Daniele Morelli.
Zespół Lotus Renault GP wyznaczył niedawno Kubicy końcówkę paĽdziernika jako ostatni termin, w którym może podjąć decyzję odnośnie powrotu do F1 na sezon 2012. Szef teamu Eric Boullier tłumaczył, że musi wiedzieć wcześniej, czy jest szansa na wyzdrowienie 26-latka, ponieważ kompletowanie składu kierowców ekipy powinno zostać przeprowadzone jak najszybciej. Teraz Francuz przedłużył Polakowi nieco czas na ogłoszenie swoich postanowień. „Kubica w tym sezonie byłby dla nas kluczowy, dlatego czekamy na jego decyzję o powrocie”. – powiedział szef LRGP. „Chcemy znów mieć go w bolidzie. Nie ma pewności co do daty powrotu Roberta, ale na początku listopada musimy wiedzieć, czego mniej więcej się spodziewać, bo w grę wchodzi także dobro stajni”. Morelli udzielając wywiadu rodzimemu dziennikowi La Gazzetta dello Sport zapewnił, że zgodnie z życzeniem Boulliera ogłosi przyszłość Kubicy najpóĽniej za półtora miesiąca. Rokowania są dobre. „Robert ćwiczy prawy łokieć zginając oraz napinając go, niedługo zacznie też ruchy skrętne”. – wyjaśnił menedżer polskiego kierowcy. „Ręka ma się coraz lepiej: Robert może nią ruszać, a to najważniejsze. Brakuje siły, ale odzyskanie jej jest tylko kwestią czasu. Często rozmawiam z Boullierem: otrzyma ostateczną odpowiedĽ – pozytywną lub negatywną – na początku listopada. Wtedy będziemy wiedzieli więcej. Czuję optymizm”.
Zespół Lotus Renault GP wyznaczył niedawno Kubicy końcówkę paĽdziernika jako ostatni termin, w którym może podjąć decyzję odnośnie powrotu do F1 na sezon 2012. Szef teamu Eric Boullier tłumaczył, że musi wiedzieć wcześniej, czy jest szansa na wyzdrowienie 26-latka, ponieważ kompletowanie składu kierowców ekipy powinno zostać przeprowadzone jak najszybciej. Teraz Francuz przedłużył Polakowi nieco czas na ogłoszenie swoich postanowień. „Kubica w tym sezonie byłby dla nas kluczowy, dlatego czekamy na jego decyzję o powrocie”. – powiedział szef LRGP. „Chcemy znów mieć go w bolidzie. Nie ma pewności co do daty powrotu Roberta, ale na początku listopada musimy wiedzieć, czego mniej więcej się spodziewać, bo w grę wchodzi także dobro stajni”. Morelli udzielając wywiadu rodzimemu dziennikowi La Gazzetta dello Sport zapewnił, że zgodnie z życzeniem Boulliera ogłosi przyszłość Kubicy najpóĽniej za półtora miesiąca. Rokowania są dobre. „Robert ćwiczy prawy łokieć zginając oraz napinając go, niedługo zacznie też ruchy skrętne”. – wyjaśnił menedżer polskiego kierowcy. „Ręka ma się coraz lepiej: Robert może nią ruszać, a to najważniejsze. Brakuje siły, ale odzyskanie jej jest tylko kwestią czasu. Często rozmawiam z Boullierem: otrzyma ostateczną odpowiedĽ – pozytywną lub negatywną – na początku listopada. Wtedy będziemy wiedzieli więcej. Czuję optymizm”.










