Vitantonio Liuzzi z pomocą sponsorów zamierza odzyskać rolę kierowcy wyścigowego Formuły Jeden. Po sezonie 2011 Włoch stracił kokpit bolidu HRT, ale wciąż jest związany z hiszpańskim teamem i zapowiada walkę o powrót na tory królowej sportów motorowych. Aktualnie 30-latek rywalizuje Mercedesem C63 AMG w International Superstars Series, gdzie sześć wyścigów przed końcem przewodzi klasyfikacji generalnej.
„Jeszcze nie zrezygnowałem z F1, ponieważ wciąż nie pokazałem tam wszystkiego, co mam do zaoferowania”. – powiedział Liuzzi rodzimej prasie. „Kryzys ekonomiczny utrudnia mi zadanie, ale coś może się wydarzyć w przeciągu 2-3 miesięcy. Wciąż jestem kierowcą testowym HRT. Może coś wykombinuję przed końcem sezonu”. Gdyby Liuzzi rzeczywiście otrzymał niebawem posadę kierowcy wyścigowego HRT, straciłby ją niemal na pewno Narain Karthikeyan, który nie ma zapewnionej jazdy przez cały sezon 2012. O pracę spokojny może być za drugi zawodnik teamu Pedro de la Rosa. Szef HRT – Luis Perez-Sala stwierdził niedawno, iż nie wyobraża sobie swojej ekipy bez doświadczonego Hiszpana.
„Jeszcze nie zrezygnowałem z F1, ponieważ wciąż nie pokazałem tam wszystkiego, co mam do zaoferowania”. – powiedział Liuzzi rodzimej prasie. „Kryzys ekonomiczny utrudnia mi zadanie, ale coś może się wydarzyć w przeciągu 2-3 miesięcy. Wciąż jestem kierowcą testowym HRT. Może coś wykombinuję przed końcem sezonu”. Gdyby Liuzzi rzeczywiście otrzymał niebawem posadę kierowcy wyścigowego HRT, straciłby ją niemal na pewno Narain Karthikeyan, który nie ma zapewnionej jazdy przez cały sezon 2012. O pracę spokojny może być za drugi zawodnik teamu Pedro de la Rosa. Szef HRT – Luis Perez-Sala stwierdził niedawno, iż nie wyobraża sobie swojej ekipy bez doświadczonego Hiszpana.








