Nerwy w prawej ręce Kubicy zostały przywrócone

Doktor Igor Rossello zdementował ostatnie doniesienia BBC, jakoby to uszkodzone unerwienie prawej ręki nie pozwalało Robertowi Kubicy wrócić do Formuły 1. Włoski chirurg, który operował kończynę polskiego kierowcy bezpośrednio po jego rajdowym wypadku sprzed półtora roku wyjaśnił, że nasz rodak całkowicie odzyskał czucie w dłoni, a ponownie stanąć do rywalizacji wyścigowym bolidem nie może przez ograniczoną ruchomość łokcia.
Tydzień temu BBC opublikowało obszerny artykuł dotyczący potencjalnych kandydatów do zastąpienia za sterami Ferrari spisującego się poniżej oczekiwań Felipe Massy tłumacząc, że Scuderia była zainteresowana Kubicą, lecz „nerwy jego prawej ręki, które zostały częściowo przecięte, ciągle nie są odbudowane na tyle, by umożliwić poruszanie palcami tak szybko i precyzyjnie, aby obsługiwać kierownicę bolidu F1″.
  • Igor Rossello

Stwierdzenie to wywołało zdziwienie wśród kibiców przekonanych, że jak informowały wcześniej media jedynym kłopotem Roberta jest jego łokieć. Dziennikarz Adam Małecki pracujący dla Radiowej Trójki postanowił zbadać całą sprawę u doktora Rossello, który potwierdził poprzednią wersję, informacjom BBC zaprzeczając.

„Rossello jak zwykle mowil prosto, jak lekarz i powiedział, ze jeśli chodzi o dłoń, unerwienie, to już jest dobrze i jest sprawna. Problemem jest łokieć i w związku z tym jest wciąż problem z poruszaniem, wyginaniem, obrotem (rotazione). Trwa wciaż rehabilitacja. Robert był w rożnych miejscach na konsultacjach m. in. w Wielkiej Brytanii. Jak wiadomo miał operację łokcia i założono mu protezę. To byłoby na tyle: była to luĽna pogawędka, zakończona jak zwykle przez Rossello: 'ja moją pracę wykonałem jak trzeba'”.
– napisał Małecki na portalu społecznościowym Twitter. Dziennikarz wyznał także, iż Rossello po raz ostatni widział Kubicę ponad miesiąc temu, „ale też już jakis czas temu rozmawial z (Daniele) Morellim (menedżerem Kubicy – przyp. red.)”.
  • Daniele Morelli i Robert Kubica