Red Bull zasugerował przedstawienie za dwa tygodnie w Rosji nowego kierowcy dla zespołu Toro Rosso na sezon 2019 Formuły 1. Wydaje się pewne, że będzie nim Daniił Kwiat.
Rosjanin, który już ścigał się w obu ekipach Red Bulla (juniorskiej i seniorskiej), a obecnie jest kierowcą rozwojowym Ferrari, uchodzi za faworyta do reprezentowania w przyszłym roku Toro Rosso. Według wielu nawet już podpisał stosowny kontrakt. Ostatnio spytano Helmuta Marko z kierownictwa Red Bulla, czy na jego liście jest ktoś z trójki Kwiat, Robert Kubica, Antonio Giovinazzi.
„Tak”. – potwierdził Austriak.
„Zapomniałem który”. – żartował.
„Powiem w Soczi”. – dodał. Kogo Red Bull miałby potwierdzić w Rosji, jak nie kierowcę z tego kraju?
W Toro Rosso może zmienić się na przyszły rok cały podstawowy skład zawodników. Kto będzie dzielił garaż z Kwiatem? Na razie nie wiadomo.
Marko swego czasu oznajmił, że ma listę aż 10 kandydatów do startów w teamie z Faenzy. Co z obecnymi kierowcami ekipy? Pierre Gasly jak wiadomo awansuje do głównego zespołu Red Bulla, zaś Brendon Hartley w przypadku utraty posady niewątpliwie wypadnie z F1.
Rosjanin, który już ścigał się w obu ekipach Red Bulla (juniorskiej i seniorskiej), a obecnie jest kierowcą rozwojowym Ferrari, uchodzi za faworyta do reprezentowania w przyszłym roku Toro Rosso. Według wielu nawet już podpisał stosowny kontrakt. Ostatnio spytano Helmuta Marko z kierownictwa Red Bulla, czy na jego liście jest ktoś z trójki Kwiat, Robert Kubica, Antonio Giovinazzi.
„Tak”. – potwierdził Austriak.
„Zapomniałem który”. – żartował.
„Powiem w Soczi”. – dodał. Kogo Red Bull miałby potwierdzić w Rosji, jak nie kierowcę z tego kraju?
W Toro Rosso może zmienić się na przyszły rok cały podstawowy skład zawodników. Kto będzie dzielił garaż z Kwiatem? Na razie nie wiadomo.
Marko swego czasu oznajmił, że ma listę aż 10 kandydatów do startów w teamie z Faenzy. Co z obecnymi kierowcami ekipy? Pierre Gasly jak wiadomo awansuje do głównego zespołu Red Bulla, zaś Brendon Hartley w przypadku utraty posady niewątpliwie wypadnie z F1.










