Jeżeli Red Bull nie wróci do czołówki Formuły 1 w przeciągu kilku pierwszych wyścigów sezonu 2014, najprawdopodobniej przestanie pracować nad swoim tegorocznym bolidem i zajmie się następnym.
To opinia Jarno Trullego, kierowcy F1 z lat 1997-2011.
Red Bull wygrał cztery ostatnie sezony, ale po rewolucji przepisów technicznych i wprowadzeniu nowych silników V6 turbo z dwoma Systemami Odzyskiwania Energii (ERS), nowy samochód austriackiej ekipy na zimowych testach ciągle się psuł, a dodatkowo uzyskiwał mizerne czasy okrążeń. Zdaniem Trullego obrońcy tytułu są tak bardzo w tyle za rywalami, że mogą bardzo szybko odpuścić poprawianie modelu RB10 na rzecz przygotowania konkurencyjnej wyścigówki na sezon 2015.
„Red Bull popełnił błąd w projektowaniu tegorocznego bolidu i ma poważną stratę do konkurentów”. – mówił włoski weteran rodzimym mediom.
„Jeśli nie dogonią czołówki w parę miesięcy, według mnie skierują uwagę ku kolejnemu sezonowi i będą wykorzystywać weekendy wyścigowe do testowania nowych rozwiązań”.
To opinia Jarno Trullego, kierowcy F1 z lat 1997-2011.
Red Bull wygrał cztery ostatnie sezony, ale po rewolucji przepisów technicznych i wprowadzeniu nowych silników V6 turbo z dwoma Systemami Odzyskiwania Energii (ERS), nowy samochód austriackiej ekipy na zimowych testach ciągle się psuł, a dodatkowo uzyskiwał mizerne czasy okrążeń. Zdaniem Trullego obrońcy tytułu są tak bardzo w tyle za rywalami, że mogą bardzo szybko odpuścić poprawianie modelu RB10 na rzecz przygotowania konkurencyjnej wyścigówki na sezon 2015.
„Red Bull popełnił błąd w projektowaniu tegorocznego bolidu i ma poważną stratę do konkurentów”. – mówił włoski weteran rodzimym mediom.
„Jeśli nie dogonią czołówki w parę miesięcy, według mnie skierują uwagę ku kolejnemu sezonowi i będą wykorzystywać weekendy wyścigowe do testowania nowych rozwiązań”.








