Robert Kubica – wypowiedzi, wywiady, cytaty

Zapewne każdy polski fan Formuły 1 tęskni za Robertem Kubicą na torze, który aktualnie przechodzi rehabilitację po swoim wypadku rajdowym. Zapraszamy więc do przeczytania niektórych – w większości zabawnych – wypowiedzi polskiego kierowcy.

Dziennikarz: Przeczytałem gdzieś, że zapachem Pańskiego dzieciństwa były spaliny. Gdyby pan mógł mi opowiedzieć… Jak pachną spaliny?
Kubica: „Spaliny? Zależy, jakie spaliny, zależy, jakie paliwo używamy i zależy… Ogólnie w gokartach się jeĽdzi na mieszance, czyli dolewamy oleju.”
Dziennikarz: Jaki to był zapach?
Kubica: „Dobre paliwo z dobrym olejem to jak słodkie, leśne owoce. Coś takiego… maliny.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Przyjąłbyś propozycję zagrania w reklamie prezerwatyw? I tu guma, i tuś
Kubica: „Że niby o bezpieczeństwo trzeba dbać? I w życiu, i na drodze?”
Dziennikarz: Właśnie wymyśliłeś doskonałe hasło. Copywriterzy siedzą nad czymś takim całe życie i dostają pryszczy na tyłku!
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Na ile przyszły rok, i to co będziesz robił w przyszłym roku, zależy od Ciebie? A na ile zależy to od sytuacji i innych ludzi? I druga sprawa: ta popularność. Wiem, że nie zawsze kontakty z dziennikarzami są łatwe i często ich niekompetencja Cię irytuje. Natomiast ta popularność – dzieciak w czwartej klasie w Twojej szkole w Krakowie, do której chodziłeś, biega z autografem i mówi: ja mam autograf Roberta. I tak dalej! Czy Ciebie to cieszy i Ciebie to wzrusza? Czy w sumie masz teraz swoją robotę i nie czas o tym myśleć?
Kubica: „To odpowiem na to drugie pytanie, bo pierwszego już praktycznie nie pamiętam.” Dziennikarz: Australia to kraj ludzi, którzy szczególnie cenią sobie wolność, swobodę luz…
Kubica: „… i kangury.”

Kubica: „To, co innym zajmuje trzy dni, ja opanowuję w trzy godziny.”

Dziennikarz: Dzisiaj pewien polski dziennik napisał, że nie lubisz jeĽdzić w deszczu. Czy to się zgadza? Bo mi się wydaje, że to tak nie wyglądało wcześniej. Zawsze sobie radziłeś bardzo dobrze.
Kubica: „Znaczy, gdyby tak wybierać, co polskie dzienniki piszą, to byśmy znaleĽli dużo absurdalnych rzeczy. Na deszczu zawsze lubiłem jeĽdzić i zawsze sobie dobrze radziłem, także widocznie musieli zapełnić jakieś wolne miejsce.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Powiedz, czy Twoje myśli w czasie jazdy nadążają za pędzącą maszyną?
Kubica: „Powiem tak… Myśleć, za bardzo nie myślę.”

Dziennikarz: Robert, oglądałeś swój wypadek w telewizji?
Kubica: „Taaak, widziałem go nawet na żywo.”

Dziennikarz: Sześciogodzinna różnica czasu, 34 stopnie, temperatura tutaj… Jak sobie z tym radzisz?
Kubica: „Jak zawsze, bardzo dobrze.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Pamiętasz swoje pierwsze dni w tym świecie Formuły 1? Co zrobiło na Tobie największe wrażenie? Czy coś w ogóle Cię zaskoczyło?
Kubica: „Bolid.”

Dziennikarz: Robercie powiedz mi w czym Ty jesteś dobry? Ale wcale nie chodzi mi o jazdę samochodem… W czym jesteś jeszcze utalentowany?
Kubica: „Utalentowany? Nie wiem. Potrafię grać w bierki.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Kubica: „Za granicą nie musisz się martwić, że biegając o 21.00 dostaniesz w czambuł.”

Dziennikarz: Co zadecydowało, że zespół nie zakontraktował na wyścig doświadczonego kierowcy, ale Pana?
Kubica: „Szybkość.”

Dziennikarz: Przed obecnym cyklem GP sporo mówi się na temat powrotu kontrowersyjnego systemu KERS. Jakie jest twoje zdanie na temat urządzenia, które dwa lata temu raczej przeszkadzało, niż pomagało?
Kubica : „Na razie trudno mówić, jakie jest moje zdanie na temat KERS, skoro nawet jeszcze nie jeĽdziłem bolidem.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: W tym sezonie bolid twojego zespołu wygląda zupełnie inaczej. Czy to ma dla ciebie jakieś znaczenie, jaki kolor ma auto, które prowadzisz?
Kubica: „Jeśli samochód jest szybki,może być nawet różowy.”

Dziennikarz: Jakie plany na następny sezon?
Kubica: „Mam zamiar jeĽdzić samochodem wyścigowym i zajmować jak najlepsze miejsca na mecie kolejnych Grand Prix.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Robert, przede wszystkim wielkie, wielkie gratulacje. Powiedz nam, jak się czuje pierwszy w historii Polak, który do wyścigu Formuły 1 wystartuje z pierwszego pola?
Kubica: „Ja wiem?… Tak samo, jak Polak, który startuje z szóstego pola.”

Dziennikarz: Czego można i powinno się życzyć kierowcy Formuły 1?
Kubica: „Może połamania kół?”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Opisz samego siebie w trzech słowach.
Kubica: „Równy i ambitny.”

Dziennikarz: Gdzie byś chciał, żeby tor Formuły 1 powstał w Polsce?
Kubica: „Mi to obojętne. Za 10 – 15 lat nie będę jeĽdził w Formule 1, stąd, czy powstanie tu, czy tam – żadnego znaczenia nie będzie miało.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Dziennikarz: Robercie, podejdĽmy najpierw do tej wspaniałej maszyny. Kilka słów o niej, co to za konstrukcja?
Kubica: „To jest gokart. Ma 4 koła, silnik…”

Dziennikarz: Który z wyścigu wspominasz najlepiej?
Kubica: „Żaden.”

Dziennikarz: Upłynęło od sukcesu w Australii… Już kolejne wyzwanie, przed nami Malezja. Jak trwają przygotowania do tak ciężkiego weekendu?
Kubica: „Przygotowania? Przygotowania tak naprawdę wyglądają normalnie.”
  • Robert Kubica

  • Robert Kubica

Kubica: „Ja przystojny? To chyba żart.”
Robert Kubica
Robert Kubica