Sergiusz Janowski po Rajdzie Mazowieckim

Niestety nie dane nam było ukończyć 8 Rajdu Mazowieckiego będącego inauguracją sezonu 2010. Po pierwszej, fantastycznej dla nas pętli, druga okazała się ostatnią. Dojeżdżając do mety odcinka Wiatrak 2 silnik nagle stracił moc a spod maski zaczęły wydobywać się kłęby dymy. W tym momencie stało się jasne, że nie zdołamy dowieĽć świetnego wyniku do mety.
  • Sergiusz Janowski

  • Sergiusz Janowski

Dzięki dobrze dobranym oponom na pierwszą pętlę oraz fantastycznie przygotowanemu opisowi mogliśmy jechać naprawdę szybko od pierwszego odcinka rajdu. Do czasu awarii udawało nam się nawiązać wyrównaną walkę z chłopakami w mocnych samochodach i zajmowaliśmy 5 miejsce w klasyfikacji generalnej oraz pierwsze w klasie A6.

Pomimo ogromnych nakładów pracy jaką włożyliśmy w przygotowanie samochodu na ten sezon pokonała nas awaria wydawałoby się niemożliwa do zaobserwowania w silnikach Hondy. W związku z tym, że najbliższy rajd jest już za niespełna miesiąc czeka nas w tej chwili okres wytężonej pracy, aby ze wszystkim zdążyć. Miejmy nadzieję, że się uda i będziemy mogli znowu stanąć do walki na odcinkach w okolicach Świdnicy. Serdecznie dziękujemy za doping na odcinkach. Zapraszamy na naszą stronę www.sergiusz.com.pl gdzie niebawem umieścimy zdjęcia z rajdu oraz kilka filmów.


Start załogi możliwy był dzięki wsparciu firmy Pamapol.