Mistrz grupy N w Rajdowym Pucharze Polski, Mateusz Tutaj planuje w przyszłym roku starty w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Kierowca Automobilklubu Kieleckiego nie podjął jeszcze decyzji w wyborze samochodu, ale nieoficjalnie mówi się o pozostaniu przy Hondzie Civic, lecz w wersji A-grupowej.
– Powoli przymierzamy się do nowej rajdówki i do nowego sezonu, który chcielibyśmy, aby był tak pomyślny, jak 2010 – mówi Mateusz Tutaj.
Pucharowy Civic klasy N3, ostatni raz w barwach Elektrojarex Rally Team pojawił się w 3. Rajdzie Zamkowym. Załoga Mateusz Tutaj / Jarosław Hryniuk nie dotarła do mety.
– Niestety rajd zakończyliśmy już na drugim odcinku – komentował Tutaj. – Nie udało się nam dohamować do szykany. Próba walczenia z nią okazała się na tyle niefortunna, że część szykany przejechaliśmy po prostu poboczem i złamaliśmy drążek kierowniczy. Byłem „święcie” przekonany, że się nic stało, ale niestety Honda pierwszy raz w tym roku kategorycznie odmówiła współpracy. O dziwo, oprócz złamanego drążka porysowaliśmy tylko lampę i zderzak. Strasznie byłem zawiedziony i zły, że nie możemy kontynuować dalej jazdy, ale takie są rajdy i nawet niewielki błąd może skończyć zabawę już na samym początku – dodał.
Kielczanin wyczekuje na przyszły rok po udanym sezonie 2010, w którym startował aż z czterema pilotami. Oprócz Hryniuka, byli to Grzegorz Rzepka, Krystian Pachura i Michał Grudziński. – Osobiście chciałbym podziękować wszystkim pilotom, z którymi miałem przyjemność jeĽdzić. Podziękowania za cały udany sezon należą się Hurtowni Elektro-technicznej Elektrojarex z Kielc, Automobilklubowi Kieleckiemu, patronom medialnym, mechanikom i wszystkim wspierającym nas kibicom – podsumował Tutaj.
– Niestety rajd zakończyliśmy już na drugim odcinku – komentował Tutaj. – Nie udało się nam dohamować do szykany. Próba walczenia z nią okazała się na tyle niefortunna, że część szykany przejechaliśmy po prostu poboczem i złamaliśmy drążek kierowniczy. Byłem „święcie” przekonany, że się nic stało, ale niestety Honda pierwszy raz w tym roku kategorycznie odmówiła współpracy. O dziwo, oprócz złamanego drążka porysowaliśmy tylko lampę i zderzak. Strasznie byłem zawiedziony i zły, że nie możemy kontynuować dalej jazdy, ale takie są rajdy i nawet niewielki błąd może skończyć zabawę już na samym początku – dodał.
Sonda: Czy Mateusz Tutaj będzie miał równie udany sezon w RSMP, jak tegoroczny w RPP?
Kielczanin wyczekuje na przyszły rok po udanym sezonie 2010, w którym startował aż z czterema pilotami. Oprócz Hryniuka, byli to Grzegorz Rzepka, Krystian Pachura i Michał Grudziński. – Osobiście chciałbym podziękować wszystkim pilotom, z którymi miałem przyjemność jeĽdzić. Podziękowania za cały udany sezon należą się Hurtowni Elektro-technicznej Elektrojarex z Kielc, Automobilklubowi Kieleckiemu, patronom medialnym, mechanikom i wszystkim wspierającym nas kibicom – podsumował Tutaj.










