Dokładnie 27 lat po rynkowym debiucie pierwszej generacji kultowej linii Allroad (w 1999 roku), Audi prezentuje najnowszą odsłonę swojego flagowego, uterenowionego kombi. Nowy model nie zamierza rezygnować ze sprawdzonych rozwiązań, które przez blisko trzy dekady przyciągały do salonów najbardziej wymagających klientów. Choć rewolucja technologiczna dotknęła zawieszenia i multimediów, pod maską wciąż znajdziemy potężny, sześciocylindrowy silnik Diesla.
Stylistyka na sterydach, czyli szerzej niż w autach sportowych
Nowe Audi A6 Allroad wyróżnia się sylwetką o długości 5016 mm (a zatem nieco ponad 5 metrów) i szerokości bliskiej dwóm metrom. Najbardziej spektakularną zmianą w proporcjach nadwozia jest jego poszerzenie – Allroad jest aż o 11 centymetrów szerszy od standardowego modelu A6 Avant. Terenowy charakter podkreślają unikatowy grill, przeprojektowane zderzaki, dedykowane obręcze kół oraz charakterystyczne osłony nadkoli i nakładek progowych.
Zawieszenie pneumatyczne w standardzie i skrętna oś
Jak przystało na serię Allroad, auto wyposażono fabrycznie w adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne. Bazowy prześwit jest o 34 mm większy niż w zwykłym Avancie, a kierowca ma możliwość jego regulacji w zakresie do 55 mm. System działa w oparciu o cztery predefiniowane tryby:
- Dynamic: obniża auto o 20 mm w stosunku do punktu neutralnego, zapewniając lepszą aerodynamikę na autostradzie.
- Offroad i Offroad+: oba podnoszą nadwozie o 15 mm.
- Lift: maksymalne uniesienie o 35 mm do pokonywania najtrudniejszych przeszkód.
Ogromną nowością poprawiającą zwrotność ponad pięciometrowego kombi jest system czterech skrętnych kół (standard w wersji hybrydowej, opcja w Dieslu). Przy prędkościach do 60 km/h koła tylnej osi wychylają się o maksymalnie 5 stopni w stronę przeciwną do kół przednich, co zmniejsza średnicę zawracania aż o metr. Przy wyższych prędkościach skręt kół w tym samym kierunku (do 2 stopni) stabilizuje pojazd, np. podczas dynamicznej zmiany pasa na autostradzie.
Rozczarowanie w bagażniku
Choć wymiary zewnętrzne obiecują potężną przestrzeń, to ze względu na skomplikowaną architekturę zawieszenia i baterii pojemność bagażnika może nieco rozczarować. Wersja z silnikiem Diesla oferuje skromne jak na ten segment 466 litrów (1499 l po złożeniu oparć), natomiast w wariancie hybrydowym pojemność ta kurczy się do zaledwie 404 litrów (1423 l maksymalnie).
Gama silnikowa? Diesel V6 idzie na przekór trendom
Audi udowadnia, że era dużych diesli jeszcze się nie skończyła. Pod maskę Allroada trafia zmodernizowana, 3-litrowa jednostka 3.0 TDI V6 generująca moc 299 KM oraz 580 Nm momentu obrotowego. Wyposażono ją w elektrycznie napędzaną sprężarkę oraz zaawansowany układ łagodnej hybrydy (Mild-Hybrid) z 24-konnym silnikiem elektrycznym, co radykalnie poprawia reakcję na wciśnięcie gazu i eliminuje tzw. turbodziurę.
Alternatywą dla tradycjonalistów jest hybryda typu plug-in (PHEV) o systemowej mocy 367 KM i 500 Nm. Łączy ona 2-litrowy, benzynowy motor TFSI (252 KM) z silnikiem elektrycznym (143 KM). Bateria o pojemności użytkowej 20,7 kWh pozwala na pokonanie do 95 km wyłącznie na prądzie. Co ciekawe, w przeciwieństwie do pokrewnych konstrukcji marek Škoda czy Volkswagen, Audi pozwala na ładowanie akumulatora wyłącznie prądem przemiennym (AC) o mocy do 11 kW (brak wsparcia dla szybkich ładowarek DC).
Wnętrze pełne ekranów OLED
Kabina czerpie garściami z najnowszego języka stylistycznego marki. Kokpit zdominował potężny, zakrzywiony panel z ekranami wykonanymi w technologii OLED: wirtualny kokpit kierowcy o przekątnej 11,9 cala oraz centralny ekran multimedialny o rozmiarze 14.5 cala. Za dopłatą pasażer po prawej stronie może otrzymać swój własny, niezależny wyświetlacz o wielkości 10,9 cala.
Ceny i dostępność
Oficjalne zbieranie zamówień rozpocznie się w najbliższych tygodniach, a pierwsze sztuki trafią do salonów jesienią bieżącego roku. Taka technologia i prestiż mają jednak swoją cenę. Na rynku niemieckim cennik startuje od:
- 77 250 euro (ok. 328 tys. zł) za wersję 3.0 TDI V6.
- 80 250 euro (ok. 340 tys. zł) za mocniejszą hybrydę typu plug-in.
Polskie oficjalne cenniki zostaną opublikowane niedługo, jednak ze względu na podatki i akcyzę mogą okazać się nieznacznie wyższe od bezpośrednich przeliczeń walutowych.
















