To już oficjalne: zmora kierowców podróżujących śląskim odcinkiem autostrady A1 odchodzi w przeszłość. 6 sierpnia ruszyły prace remontowe na najbardziej zdeformowanym fragmencie drogi między węzłami Pyrzowice i Piekary Śląskie. Kierowców czekają jednak sporokilometrowe utrudnienia i mocne zwolnienie tempa.
Nierówności, nagłe podbicia i ograniczenia prędkości do 80 km/h – tak przez lata wyglądała codzienność na śląskim odcinku A1. Z powodu pęcznienia materiałów użytych podczas budowy drogi na jezdni powstały charakterystyczne wybrzuszenia, złośliwie nazywane przez kierowców „falami Dunaju”. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) rozpoczęła długo wyczekiwana naprawę tego odcinka.
Szczegóły inwestycji: Ile potrwa remont i ile będzie kosztować?
Prace naprawcze objęły ponad 3-kilometrowy odcinek w kierunku Gliwic — rozpoczynają się ok. 150 metrów za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni, a kończą na wysokości MOP Dobieszowice Zachód.
- Wykonawca: Konsorcjum firm COLAS Polska oraz ANTEX II
- Koszt inwestycji: 36,3 mln zł
- Czas trwania: do końca sierpnia 2027 roku
W ramach kontraktu robotnicy nie tylko wymienią zdeformowaną nawierzchnię, ale także przebudują system odwodnienia, przepusty, obiekty inżynierskie oraz ekrany akustyczne. GDDKiA zapewnia, że gruntowny remont przywróci pełną nośność jezdni i zagwarantuje spokój na co najmniej 30 lat.
Organizacja ruchu i utrudnienia na A1 – na co musisz uważać?
Dla kierowców podróżujących tą trasą oznacza to spore zmiany w organizacji ruchu i ryzyko powstawania zatorów, szczególnie w godzinach szczytu.
- Zamknięta jezdnia: Nitka w kierunku Gliwic została całkowicie wyłączona z ruchu.
- Ruch dwukierunkowy: Cały ruch przeniesiono na przeciwną jezdnię (prowadzącą w stronę Pyrzowic).
- Jeden pas w daną stronę: Kierowcy mają do dyspozycji po jednym pasie w każdym kierunku (szerokość pasa wynosi 3,25 m).
- Ograniczenie prędkości: Na całym remontowanym odcinku obowiązuje ścisły limit do 60 km/h.
Drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzających pojazdów i bezwzględne stosowanie się do tymczasowego oznakowania.

To dopiero początek. Co z kolejnymi odcinkami A1?
Remont fragmentu koło Siemoni i Dobieszowic to część większego planu. Cały odcinek A1 pomiędzy Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi został podzielony przez GDDKiA na 13 niezależnych zadań.
Równolegle trwa przetarg na naprawę kolejnego odcinka — w rejonie samego węzła Pyrzowice. Obejmie on blisko 1,7 km drogi, obie jezdnie, oświetlenie, kanalizację deszczową oraz przebudowę trzech mostów i czterech przepustów. Wykonawca tego zadania będzie miał 18 miesięcy na realizację (z wyłączeniem okresów zimowych).
Docelowo, po zakończeniu wszystkich etapów, na autostradę A1 ma powrócić pełna prędkość autostradowa bez dręczących kierowców obostrzeń i ryzyka uszkodzenia zawieszenia.





