Range Rover Electric (fot. JLR)

550 KM, 90 cm głębokości brodzenia i zero spalin. Pierwszy elektryczny Range Rover już oficjalnie!

To bez wątpienia jeden z najważniejszych debiutów w historii brytyjskiej motoryzacji. Jaguar Land Rover zaprezentował pierwszego w pełni elektrycznego Range Rovera. Nowy model udowadnia, że bezemisyjny napęd nie oznacza utraty terenowego charakteru ani luksusu – a w wielu obszarach podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej.

Brytyjska marka oficjalnie odsłoniła parametry techniczne modelu Range Rover Electric. O ile wizualnie auto zachowuje monumentalną, rozpoznawalną na pierwszy rzut oka sylwetkę (z subtelnymi zmianami m.in. w geometrii atrapy chłodnicy czy wzorach felg), o tyle pod poszyciem zaszła prawdziwa rewolucja technologiczna.

Prawie 600 KM i sprint w 4,3 sekundy. Jak jeździ elektryczny Range Rover?

Sercem układu napędowego flagowego SUV-a są dwa silniki elektryczne – po jednym na każdej osi. Każda z jednostek generuje moc 260 kW (353 KM), co łącznie przekłada się na 550 KM mocy systemowej oraz 850 Nm momentu obrotowego.

Parametry te gwarantują bezsprzecznie wybitne osiagi:

  • 0–96 km/h: zaledwie 4,3 sekundy,
  • Sprint 80–120 km/h: 2,7 sekundy,
  • Kultura pracy: producent deklaruje, że jest to najcichszy i najbardziej wyrafinowany akustycznie model w historii marki.
  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

Zasięg i potężny akumulator. Superszybkie ładowanie 800V

Długie podróże ma zapewnić potężny akumulator litowo-jonowy z 344 ogniwami pryzmatycznymi o pojemności użytecznej aż 118,5 kWh.

  • Zasięg WLTP: wynosi niemal 600 km (oficjalnie 599 km / 372 mile), z kolei realny zasięg w mieszanych warunkach szacowany jest na około 535 km.
  • Moc ładowania DC: architektura 800-voltowa pozwala na ładowanie prądem stałym z mocą dochodzącą do 350 kW.
  • Czas ładowania: uzupełnienie energii od 10% do 80% zajmuje około 22 minut. Z kolei zaledwie 10-minutowy postój na szybkiej ładowarce pozwala zyskać dodatkowe 220 km zasięgu.
  • Ładowanie AC: auto wspiera pokładową ładowarkę prądu przemiennego o mocy do 22 kW.
  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

Off-road bez spalin. Komputer reaguje w 50 milisekund

Obawy entuzjastów jazdy po bezdrożach okazały się bezpodstawne. Konstruktorzy JLR zadbali o to, by Range Rover Electric zachował pełnię swoich legendarnych możliwości terenowych:

  1. Brodzenie w wodzie: SUV potrafi pokonywać przeszkody wodne o głębokości do 900 mm.
  2. Błyskawiczna trakcja: dzięki elektrycznemu sterowaniu system zarządzania przyczepnością rozdziela moment obrotowy w czasie zaledwie 50 milisekund (nawet 100 razy szybciej niż w wersjach spalinowych).
  3. Podjazdy i funkcja One-Pedal Drive: system jazdy jednym pedałem ułatwia precyzyjne manewrowanie na stromych wzniesieniach – auto potrafi pokonywać podjazdy o nachyleniu sięgającym 45 stopni.

Co istotne, obecna generacja Range Rovera od początku była projektowana z myślą o pełnej elektryfikacji, dzięki czemu przestrzeń w kabinie oraz pojemność bagażnika nie ucierpiały z powodu montażu baterii.

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

  • Range Rover Electric (fot. JLR)

    Range Rover Electric (fot. JLR)

Ceny i dostępność Range Rovera Electric

Produkcja modelu odbywa się w kultowych zakładach w Solihull w Wielkiej Brytanii. Klienci mogą wybierać spośród bogatych wersji wyposażenia: SE, HSE, Autobiography oraz ekskluzywnej odmiany SV.

Zamówienia na rynku brytyjskim zostały już otwarte. Ceny Range Rovera Electric rozpoczynają się od 154 000 funtów (co w przeliczeniu daje niespełna 775 000 zł bez uwzględnienia lokalnych podatków i opłat specyficznych dla polskich salonów). Na ten moment nie wiadomo jeszczee, keidy dokładnie elektryczny Range Rover zadebiutuje oficjalnie w Polsce oraz jak będą kształtować się oficjalne ceny na naszym rynku – z pewnością damy Wam o tym znać!