Chiński gigant motoryzacyjny Geely przygotowuje się do mocnego uderzenia na europejskim rynku. Do polskich salonów trafi wkrótce model Geely E2 – elektryczny hatchback segmentu B, który zdobył absolutną dominację na rodzimym rynku. Statystyki robią wrażenie: tylko w 2025 roku w Chinach kupiono aż 465 775 sztuk tego modelu.
Miejskie wymiary, przestrzeń z kompaktu
Wymiary Geely E2 na papierze kwalifikują go do segmentu B (4135 mm długości, 1805 mm szerokości). Kluczem do jego popularności jest jednak rozstaw osi wynoszący aż 2645 mm. Daje to ilość miejsca w kabinie porównywalną z samochodami wyższej klasy kompaktowej.
Praktyczność uzupełnia bagażnik o pojemności od 375 do 1320 litrów, a także dodatkowy, 70-litrowy schowek pod przednią maską (tzw. frunk).
Wewnątrz postawiono na minimalistyczny design – centralnym punktem są dwa wyświetlacze: 8,8-calowy ekran wskaźników oraz duży, 14,6-calowy system multimedialny.
Dwa warianty napędu i zasięgu
Geely E2 bazuje na nowej platformie GEA i wyposażone jest w baterie zintegrowane w technologii CTP (Cell-to-Pack). Na polskim rynku mają pojawić się dwie główne wersje:
- Geely E2 Pro: bateria o pojemności 35,35 kWh, silnik o mocy 82 KM, zasięg wg normy WLTP wynoszący około 252 km.
- Geely E2 Max / Ultra: bateria o pojemności 47,14 kWh, mocniejszy silnik 116 KM, zasięg WLTP sięgający do 345 km.
Cena i gwarancja kluczem do sukcesu? Ten chiński model może namieszać na naszym rynku
W Chinach bazowa wersja Geely E2 kosztuje zaledwie 61 800 juanów (ok. 34 tys. zł w prostym przeliczeniu). Polska cena będzie wyższa ze względu na opłaty celne, podatki oraz koszty transportu. Importer zapowiada jednak, że propozycja cenowa ma stanowić bardzo mocny atut na tle europejskiej konkurencji.
Dodatkowym magnesem dla polskich kierowców ma być 8-letnia gwarancja producenta. Oficjalny cennik oraz dokładna data debiutu w polskich salonach powinny zostać ogłoszone w najbliższych tygodniach – z pewnością wrócimy do tego tematu.







