Poradnik: Który Volkswagen Grand California jest dla mnie? Porównujemy wersje 600 i 680 na 2, 3 i 4 osoby – to trzy różne pomysły na vanlife!

Pod nazwą Volkswagen Grand California funkcjonuje tak naprawdę kilka kamperów adresowanych do różnych odbiorców. Podczas wspólnego testu wariantów 600 i 680 we wszystkich dostępnych konfiguracjach (włącznie z nową wersją wyposażenia Dune) sprawdziliśmy, który z nich wybrać w jakim przypadku – i co w ogóle wyróżnia największą Californię na tle (dość specyficznej) konkurencji.

Materiał powstał we współpracy z marką Volkswagen Samochody Dostawcze

Obok najlepiej znanej historii Californii – najpopularniejszego kampera na świecie – Volkswagen już od 50 lat dopisuje kolejne rozdziały do jeszcze jednego sukcesu. Dokładnie w 1976 r. zadebiutował Sven Hedin, czyli większy model przygotowany przez blisko współpracującą wtedy z Wolfsburgiem Westfalią  – już pełnoprawny dom na kołach – wsparty na podwoziu dużego dostawczaka Volkswagena.

Wtedy był to dobrze znany LT, a dzisiaj jego w prostej linii następcą jest budowany na bazie Craftera Volkswagen Grand California. Przez ostatnie pół wieku koncepcja kampera Volkswagena w rozmiarze „grand” przeszła długą drogę nie tylko pod kątem konstrukcyjnym (kto pamięta udaną Californię Exclusive na bazie Transportera T4? Da się ją nadal spotkać na polskich drogach i biwakach…), ale też rynkowym.

@v10.pl

Dzisiaj trochę o Grand Californiach 🏁 Mieliśmy świetny czas bawiąc się w biwakowanie, a przy okazji coś wam o nich opowiemy. 🚗 Dajcie znać ktorą wy byście wybrali! 😁 (MATERIAŁ SPONSOROWANY) #motoryzacja #grandcalifornia #volkswagen #kamper #biwak

♬ oryginalny dźwięk – V10.pl

Dzisiaj pod nazwą Grand California kryje się cała rodzina modeli, która zadebiutowała na polskim rynku pod koniec 2018 r., a teraz wchodzi na niego w zmodernizowanej i wzbogaconej o kilka przydatnych elementów formie. Występuje ona w dwóch wariantach zabudowy (600 lub 680) oraz trzech liczby miejsc siedzących (2, 3 lub 4); dostępny jest również napęd na cztery koła 4MOTION, a od niedawna również specjalna wersja wyposażenia Dune.

Który z tych modeli jest najlepszy? To zależy, jak i z kim zamierzasz wykorzystywać kampera. Żeby przekonać się, dla kogo przeznaczona jest Grand California w ogóle, a w jakich scenariuszach sprawdzą się poszczególne pozycje z jej bogatego portfolio, zabraliśmy jej trzy egzemplarze na pobyt nad Zalewem Sulejowskim.

Volkswagen Grand California: podstawowe wymiary i cechy najbardziej polskiego z kamperów

Największy model tego typu w gamie Volkswagena to już pełnoprawny, samowystarczalny kamper nawet na bardzo długie podróże. Niezależnie od wariantu, standardowe wyposażenie Grand Californii obejmuje między innymi:

  • lodówko-zamrażarkę kompresorową o pojemności 70 l;
  • kuchenkę gazową z dwoma palnikami;
  • łazienkę mokrą z prysznicem i toaletą;
  • zbiornik wody czystej o pojemności 110 l;
  • zbiornik wody szarej o pojemności 90 l;
  • prysznic zewnętrzny (plażowy) wyprowadzany z tyłu nadwozia;
  • ogrzewanie postojowe wnętrza i wody;
  • elektrycznie wysuwany stopień wejściowy
  • moskitierę drzwi bocznych oraz wszystkich okien kempingowych;
  • unoszone tylne łóżko zapewniające dostęp do przestrzeni bagażowej;
  • komplet szafek i przestrzeń dzienną.
01/02
    • Volkswagen Grand California 680 lodówka

      Volkswagen Grand California 680 (2026)

      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
    • Volkswagen Grand California 680 klimatyzacja nawiew

      Volkswagen Grand California 680 (2026)

      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

    Wymiary wersji 600 i 680:

    ParametrGrand California 600Grand California 680
    Długość5986 mm6836 mm
    Szerokość bez lusterek2040 mm2040 mm
    Rozstaw osi3640 mm4490 mm
    Wysokość2971–3094 mm2839–2967 mm
    Masa własna z kierowcą – od3124 kg3289 kg
    DMC wersji bazowej 3,5 t dla FWD
    3,88t dla 4motion
    3,88 t
    (z opcją odciążenia do 3,5 t dla FWD)
    Tylne łóżkopoprzeczne, 193 × 136 cmwzdłużne, 200 × 167 cm
    Dodatkowe łóżkogórne, 160–190 × 122 cmbrak
    @v10.pl

    Dajcie znać jak wam się podoba tymczasowe „lokum” Mateusza! Moglibyście w takim mieszkać? #biwak #kamper #volkswagen #grandcalifornia #motoryzacja

    ♬ oryginalny dźwięk – V10.pl

    O ile California również w bazującej na Multivanie, najnowszej odsłonie T7 nadal niepodzielnie rządzi w segmencie kampervanów, Grand California jest już zmuszona rywalizować z wyspecjalizowanymi zabudowami firm skupiających swoją działalność wyłącznie w tej niszy. 

    Jakimi argumentami dysponuje produkt Volkswagen w rywalizacji z nimi? Po pierwsze, oferuje jednolity, spójny w środku i na zewnątrz projekt. Jej wnętrze jest bardzo nowoczesne i na polach kempingowych prezentuje się jak smart home z panelem sterującym funkcjami kempingowymi, nastrojowym podświetleniem LED oraz zintegrowanym wyposażeniem na tle ciocinego mieszkania z meblosklejką (jak to najczęściej wyglądają pozostałe kampery w takich miejscach).

    01/02
      • Volkswagen Grand California 680 panel funkcji kempingowych

        Volkswagen Grand California 680 (2026)

        Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
      • Volkswagen Grand California 680 panel funkcji kempingowych

        Volkswagen Grand California 680 (2026)

        Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

      Ta spójność to zasługa wyjątkowej w skali całego segmentu przewagi Grand Californii: powstaje od A do Z – czyli od seryjnego podwozia użytkowego modelu Crafter po kempingową zabudowę wnętrza – w jednej fabryce. I, co więcej, jest to zakład Volkswagen Poznań we Wrześni. To właśnie z Wielkopolski model ten trafia na blisko 50 rynków całego świata (aż po Nową Zelandię); od 2019 r. zmontowano w tym miejscu z pomocą lokalnych poddostawców 17 575 aut (stan na maj 2026 r.).

      01/03
        • Volkswagen Grand California łazienka

          Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

          Autor Volkswagen
        • Volkswagen Grand California łazienka

          Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

          Autor Volkswagen
        • Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

          Autor Volkswagen

        Fakt ten poza satysfakcją przynosi też dużo wymiernych korzyści. Najważniejszym jest bezpieczeństwo: jako że zarówno podwozie, jak i zabudowa kampera zostały zaprojektowane i wykonane przez tego samego producenta, mamy pewność co do właściwego montażu kuchni, szafek i innych elementów tego typu. To największa bolączka wykonanych w garażu, domorosłych konwersji na kampera, przez którą nigdy do nich nie wsiądę: strach pomyśleć, jak taka zamocowana „na oko” skrzynia albo butla gazowa zachowa się podczas wypadku….

        Druga, pośrednio związana z tym kwestia to jakość wykonania: dostajemy standard materiałów i ich spasowania największego producenta samochodów w Europie i to rzeczywiście czuć w każdym detalu, od deski rozdzielczej, przez wnętrze szafek w kuchni, po półki w łazience. 

        01/02
          • Volkswagen Grand California 600 (2026)

            Autor Volkswagen
          • Volkswagen Grand California 600 (2026)

            Autor Volkswagen

          Trzecia zaleta też jest związana z wymienionymi: to przejrzyste i korzystne warunki gwarancyjne. Grand California objęta jest pięcioletnią fabryczną gwarancją (pierwsze dwa lata bez limitu kilometrów, następnie do 250 tys. km), która obejmuje zarówno aspekt mechaniczny, jak i kamperowe wyposażenie pojazdu. Co ważne, auto wraz z całym wyposażeniem kempingowym może być serwisowane w jednym miejscu, korzystając z sieci autoryzowanych partnerów serwisowych Volkswagen Samochody Dostawcze w Polsce i zagranicą.

          Kolejny niepozorny aspekt, który ostatecznie może jednak zdecydować o wyborze właśnie tego modelu, to dogodne finansowanie. Przy zakupie Grand Californii można skorzystać z leasingu i wszystkich pozostałych narzędzi finansowania oferowanych przez jedną z największych firm w sektorze pojazdów użytkowych, których próżno szukać u małych producentów.

          01/02
            • Volkswagen Grand California 680 przestrzeń dzienna jadalnia

              Volkswagen Grand California 680 (2026)

              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
            • Volkswagen Grand California widok nocą

              Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

              Autor Volkswagen

            Grand California po modernizacji: co się zmieniło na rocznik 2026

            Ostatnia przewaga dużego lidera rynku nad tworami mniejszych firm to zdolność do regularnych modernizacji projektu. Grand California na tle segmentu od zawsze wyróżniała się nowoczesnym wyposażeniem, a na rok 2026 zyskała jeszcze garść przydatnych poprawek we wnętrzu: cieplejszy wzór blatów i podłogi Atami Bamboo w miejscu dotychczasowej bieli i szarości, nowe okucia i siatki zabezpieczające zawartość górnych szafek, wyższą wylewkę kuchenną oraz wygodniejsze miejsce do przewożenia stołu (ten sam stół można teraz zamocować na zewnętrznej ścianie kuchni). Ważną nowość stanowi również pojawienie się całkowicie nowej wersji wyposażenia Dune.

            Choć Grand California to wytwór dużego producenta ze wszystkimi tego zaletami, to Volkswagen przy tym modelu potrafi zachować elastyczność i mnogość wersji dopasowanych do indywidualnych potrzeb charakteryzujące mniejsze, wyspecjalizowane zakłady.

            Przemysław Garczyński

            Przemysław Garczyński

            Redaktor

            01/03
              • Volkswagen Grand California kuchenka gazowa

                Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                Autor Volkswagen
              • Volkswagen Grand California mocowanie stołu

                Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                Autor Volkswagen
              • Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                Autor Volkswagen

              Dune: cennik Grand Californii wzbogaca się w 2026 r. o wersję, jakiej do tej pory nie było 

              O ile Grand California nie była oferowana do tej pory w żadnych specjalnych edycjach (pamiętacie, ile ich było przy kamperach Volkswagena na bazie Transportera T3…?), teraz ten stan rzeczy się zmienia i zyskujemy edycję Dune. Pojawia się ona obok dotychczasowej hierarchii cennika i jest właściwie pakietem stylistycznym, ale tak naprawdę czymś więcej.

              Grand Californię Dune najłatwiej rozpoznać po wzorowanym na tytułowej (z angielska) wydmie lakierze nadwozia Szary Ascot, któremu towarzyszą czarne zderzaki z tworzywa, naklejki po bokach, których nie powstydziłby się Sven Hedin pół wieku temu, oraz stanowiące wydarzenie w tym segmencie koła ze stopów lekkich w rozmiarze 17 cali.

              Edycja Dune wymaga dopłaty ok. 10 tys. zł wobec dotychczas funkcjonujących wersji wyposażenia, ale rekompensuje to dodatkowo efektowniejszym wyposażeniem, obejmującym reflektory Full LED, automatyczną klimatyzację, kamerę cofania (zbawienie przy tych rozmiarach!), aktywny tempomat ACC z funkcją całkowitego zatrzymania i ponownego ruszenia oraz asystentów Travel Assist i Lane Assist.

              Moja rekomendacja: podczas specyfikacji Grand Californii pokusiłbym się o wersję Dune. Pomijając nawet zawsze pożądany efekt nowości, nowa estetyka wprowadza mile widziany w tym kontekście klimat offroadowy. Nowe wyposażenie nie zwiększa możliwości terenowych tego modelu, bo ten ich tak naprawdę nie potrzebuje: zjeździłem nim naprawdę trudno dostępne, odludne rejony greckiego Chalkidiki kilka lat temu i podwozie VW Craftera nigdy mnie nie zawiodło. Klimat Grand Californii Dune stanowiłby wtedy miłe dopełnienie tego doświadczenia, a nawet podczas naszego testu na polu kempingowym w Polsce fajnie się nam wyróżniała na tle innych kamperów, które na jej tle wyglądały jak zwykłe furgony kurierów.

              Mateusz Żuchowski

              Redaktor naczelny V10.pl

              01/03
                • Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                  Autor Volkswagen
                • Volkswagen Grand California 680 Dune dekor markiza

                  Volkswagen Grand California 680 Dune (2026)

                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                • Volkswagen Grand California 680 Dune koła felgi

                  Volkswagen Grand California 680 Dune (2026)

                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                Volkswagen Grand California: kompletny cennik

                Ceny Volkswagena Grand Californii prezentują się następująco:

                ModelNapęd przedni (netto)4MOTION (netto)
                Grand California 600318 000 zł336 000 zł
                Grand California 600 Dune328 800 zł 346 800 zł
                Grand California 680320 000 zł340 000 zł
                Grand California 680 Dune330 800 zł350 800 zł

                Uwzględniając jakość wykonania polskiej fabryki czołowego producenta samochodów, jednolitą gwarancję na podwozie oraz zabudowę, jak i korzystne warunki finansowania, oferta Volkswagena wypada całościowo jako najlepsza w tym obszarze rynku. Tylko którą z tych pozycji wybrać?

                01/02
                  • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                  • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                  W drogę! Czyli jak się zachowuje Grand California 600 i 680 na trasie

                  Już pierwszy etap naszego testu przynosi ważne wnioski i rozróżnienie pomiędzy wariantami 600 i 680. Spontaniczny chrzest bojowy odbywa się… na ciasnym parkingu, z którego odbieraliśmy kluczyki do aut. Plus tej sytuacji jest taki, że jeśli udało nam się z niego wyjechać i włączyć do ruchu kawalkadą trzech wozów, to oznacza, że możemy już wszystko!

                  Chociaż siedzący za sterami pozostałych dwóch aut Julia i Przemysław nigdy nie prowadzili kamperów, to szybko i bezproblemowo zaadaptowali się do nowej roli. Wsparły ich w tym liczne kamery i czujniki, ale przede wszystkim przemyślany projekt podstawowych funkcji: duże lusterka boczne z szerokim polem widzenia zapewniają świetną widoczność również podczas manewrowania, a duży skręt przednich kół czyni manewrowanie nawet przy tak dużym rozstawie osi prostszym, niż może się wydawać. 

                  Do tego wygodna, podwyższona pozycja za kierownicą i dużo praktycznych schowków wokół kierowcy… kokpit nowoczesnego dostawczaka można naprawdę polubić.

                  Jeśli nigdy nie jeździłeś kamperem i zastanawiasz się, czy dasz radę, to powiem na to, że jazda Grand Californią jest tak prosta, jak tylko przy tych gabarytach może być.

                  01/02
                    • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                    • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                    Wszystkie Grand Californie napędzane są przez ten sam silnik 2.0 TDI o mocy 163 KM i momencie obrotowym 410 Nm, który zapewnia całkowicie zadowalającą dynamikę nawet przy maksymalnym obciążeniu. W przypadku naszych egzemplarzy przekazywane było na oś przednią (napęd 4Motion podbija DMC do 3880 kg) przez jedyną dostępną tutaj, skądinąd bardzo dobrą skrzynię automatyczną z ośmioma przełożeniami.

                    Połączenie jej z mocnym silnikiem, precyzyjnym układem kierowniczym, dużo bardziej komfortowym zawieszeniem niż można się spodziewać po podwoziu hardego dostawczaka i zaawansowanymi systemami wspierającymi w prowadzeniu sprawia, że na trasie S7 na Katowice dało się łatwo zapomnieć, że jedziemy samochodem, który wymagałby szczególnego wysiłku w prowadzeniu: kilometry mijały komfortowo i sprawnie. 

                    01/02
                      • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                        Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                      • Volkswagen Grand California 600 (2026)

                        Autor Volkswagen

                      Grand California potrafi utrzymywać prędkość nawet 140 km/h na autostradach, ale najlepiej czuje się w okolicach 110-120 km/h, przy których odwzajemnia się zadowalającym zużyciem paliwa (około 11 l/100 km, przy niższych prędkościach bez problemu da się zejść poniżej 10 l/100 km).

                      Krótszy o 85 cm, ale też wyższy o 13 cm wariant 600 potencjalnie jest bardziej podatny na boczne podmuchy wiatru. Te są rzeczywiście trochę odczuwalne, ale szybko niwelowane przez samo auto, więc ostatecznie nie jest to czynnik, który powinien jakkolwiek wpływać na wybór. Przy podstawowym wyposażeniu wysokość obydwu wariantów mieści się w pułapie do 3 m, więc ceny autostrad, promów czy innych przepraw w obydwu przypadkach powinny być takie same.

                      01/03
                        • Volkswagen Grand California 600 Dune bok

                          Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                        • Volkswagen Grand California 600 Dune widok tył 3/4

                          Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                        • Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                        Grand California 600 Dune: rodzina na all-inclusive

                        Pierwszy nocleg spędzam w najlepiej mi znanej odmianie 600. Jako jedyna w tym gronie ma cztery miejsca – zarówno do spania, jak i do jazdy (to nie zawsze jest tożsame, jak się jeszcze przekonamy). „Sypialnia master” zlokalizowana jest w tym przypadku klasycznie, z tyłu, ale w przeciwieństwie do innych Californii śpi się tutaj w poprzek.

                        Dzięki wypustkom po bokach nadwozia miejsca na wzdłuż nie brakuje, ale przy wymiarach 193 na 136 cm we dwójkę jest tu… dość przytulnie – śpiące tu osoby muszą się raczej dobrze znać (i lubić). Vanlife zbliża ludzi! Będzie im za to wygodnie: materac ze sprężynami talerzowymi jest naprawdę premium.

                        Volkswagen Grand California 600 górny pokład
                        Volkswagen Grand California 600 Dune (2026) (fot. Volkswagen)

                        Drugie łóżko w Grand Californii 600 znajduje się na górnym pokładzie, czyli nad fotelem kierowcy. Ze względu na wejście po drabince i wymiary 190 na 122 cm najlepiej sprawdza się na parę dzieci (lub jednego dorosłego, jak to się kończyło w moim przypadku podczas naszej wyprawy…). Ogólnie w wariancie 600 dwie pary dorosłych jak najbardziej też się tu zmieszczą: historia zna już przypadki, gdy spędzili oni w tym aucie długie i udane wyjazdy.

                        Przemysław Garczyński

                        Przemysław Garczyński

                        Redaktor

                        Dla kogo Grand California 600? Potencjalnie dla dwóch par dorosłych, a optymalnie dla rodziny 2+2. Najbardziej uniwersalna konfiguracja Grand Californii gwarantuje dużo miejsca przy poręczniejszym na polach kempingowych i na parkingach nadwoziu o długości poniżej 6 m. Dach jest wyższy, ale tylko trochę – nie stanowi to problemu.

                        01/03
                          • Volkswagen Grand California 680 z boku profil

                            Volkswagen Grand California 680 (2026)

                            Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                          • Volkswagen Grand California 680 (2026)

                            Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                          • Volkswagen Grand California 680 koło

                            Volkswagen Grand California 680 (2026)

                            Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                          Grand California 680 trzyosobowa: najlepszy stosunek miejsca do ceny

                          Wersja 680 o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony jest mniej popularna od niezmiennie domyślnej 600 ze względu na bardziej wyspecjalizowany charakter: oferuje więcej przestrzeni, ale ma tylko jedno łóżko. O ile za fotelem kierowcy znajduje się tutaj taka sama dwuosobowa ławka jak w opisanej Grand Californii 600, zgodnie z prawem nie mogą korzystać z niej dwie osoby podczas jazdy: 3,5 tonowa Grand California 680 pozostaje samochodem dwuosobowym albo, jak w przypadku tego indywidualnie skonfigurowanego egzemplarza, trzyosobowym. 

                          Na ławce znajduje się w tym przypadku jedno gniazdo pasów bezpieczeństwa (nie staje się ona bezużyteczna nawet w wersji dwuosobowej, bo służy na postoju za miejsca przy stole). Trzecia osoba może takim kamperem podróżować, ale nie ma już za bardzo gdzie spać – łóżko przewiduje bowiem miejsce na dwóch dorosłych.

                          Taka legislacyjna ekwilibrystyka jest spowodowana chęcią zejścia z oficjalnego DMC modelu 3,88 t do 3,5 t, tak żeby uniknąć konieczności prowadzenia z prawem jazdy kat. C i uiszczania opłat za e-Toll (formalnie tak duży wóz dalej jest zwykłą osobówką). Jak widać, takie zabiegi są możliwe i klient w momencie zamawiania modelu ustala w konsultacji ze sprzedawcą z którego miejsca siedzącego lub wyposażenia zrezygnować, żeby w papierach wszystko było bez zarzutu.

                          01/02
                            • Volkswagen Grand California 680 tylna kanapa wersji dwuosobowej

                              Volkswagen Grand California 680 tylna kanapa wersji dwuosobowej

                              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                            • Volkswagen Grand California 680 tylna kanapa wersji trzyosobowej

                              Volkswagen Grand California 680 tylna kanapa wersji trzyosobowej

                              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                            Gra jest jednak warta świeczki, bo wersja ta oferuje zauważalnie większą przestrzeń i komfort części mieszkalnej. Wyposażona jest w łóżko wzdłużne o wymiarach 200 × 167 cm, większy moduł kuchenny, obszerniejszy blat roboczy, pełnoprawną szafę ubraniową i dodatkowe miejsce na bagaż. W połączeniu z ceną o zaledwie 2 tys. zł wyższą od Californii 600 oznacza to najlepszy stosunek ceny do metrażu.

                            Doceniam dodatkowe szafki i dłuższy korytarz, ale dla mnie w Grand Californii 680 największą różnicę robi większe łóżko. Jest na tyle duże i wygodne, że w praktyce pomieści trzy osoby. Spokojnie wyobrażam sobie tutaj dłuższy wyjazd z żoną i dzieckiem. O ile reszta rodziny się zgodzi – w innym przypadku pozostanie mi nocleg w namiocie obok… 

                            Mateusz Żuchowski

                            Redaktor naczelny V10.pl

                            Dla kogo Grand California 680 trzyosobowa? Dla pary z jednym dzieckiem lub dodatkowym pasażerem. Większa przestrzeń i wygoda, ale za minimalnie wyższą cenę i brak drugiego łóżka. Trzecie miejsce na papierze „zabiera” część z rezerwy DMC, ale jeśli nie mamy innych potrzeb w zakresie wyposażenia, nie szkodzi go dospecyfikować. 

                            01/03
                              • Volkswagen Grand California 680 łóżko widziane od środka

                                Volkswagen Grand California 680 (2026)

                                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                              • Volkswagen Grand California 600 Dune - widok na łóżko dolne od środka

                                Volkswagen Grand California 600 Dune (2026)

                                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                              • Volkswagen Grand California 680 łóżko i bagażnik widziane od tyłu

                                Volkswagen Grand California 680 (2026)

                                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                              Grand California 680 Dune dwuosobowa: najwyższy poziom komfortu i stylu dla pary

                              Na szczycie gamy Grand Californii stoi właśnie ta wersja, która oferuje najwięcej przestrzeni i wyposażenia dla najmniejszej liczby osób. Jasno definiuje to jej przeznaczenie: nie będzie to tak bardzo kamper na spontaniczne rodzinne wypady, co na długie i przemyślane wyjazdy. Taki duży i nowocześnie wyposażony model stanowi idealną bazę na podróż życia, albo regularne wypady ku Morzu Śródziemnemu poza sezonem. 

                              Samowystarczalny charakter konstrukcji (w praktyce możliwość blisko tygodniowego postoju bez konieczności uzupełniania wody) oraz jej zbliżająca się do 7 m długość oznacza, że ja sama chętniej eksplorowałabym nią dziewicze, mniej uczęszczane tereny z dala od cywilizacji niż popularne kempingi nad jeziorem Garda czy południu Francji – dla mnie to właśnie w takich warunkach można najpełniej zasmakować o co chodzi w wakacjach kamperem i wykorzystać przewagi oferowane przez tę bardzo kompetentną konstrukcję.

                              Julia Mikołajczyk

                              Dziennikarka

                              Dla kogo Grand California 680 dwuosobowa? Dla pary odbywającej długie podróże, ceniącej komfort snu i bogate wyposażenie, która nie potrzebuje dodatkowych miejsc homologowanych. To najbardziej luksusowa i najbardziej wyspecjalizowana konfiguracja z porównywanej trójki.

                              Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

                              Czy opłaca się dopłacać do napędu 4MOTION?

                              Grand California oferuje w gruncie stosunkowo rzadko spotykaną możliwość w segmencie popularnych kamperów (nie tych przeprawowych maszyn na koniec świata) wyposażenia go w napęd na cztery koła. Wsparty jest on na popularnym i powszechnie stosowanym przez koncern Volkswagena od miejskich maluchów po supersamochody Lamborghini sprzęgło Haldex. 

                              To stosunkowo prosty i niezawodny mechanizm, ale z Grand Californii czyni wyspecjalizowany sprzęt. Jest bardzo skuteczny i rzeczywiście daje dużą przewagę w wielu sytuacjach, które łatwo sobie wyobrazić przy użytkowaniu kampera: dojazd do odległej plaży z dala od cywilizacji, przejazd przez las albo wyjazd ze śliskiego, trawiastego pola po nocnych opadach. Wymaga on jednak dopłaty ok. 20 tys. zł i, co najważniejsze, dokłada sporo kilogramów i podbija DMC pojazdu do 3880 kg, co warunkuje posiadanie prawo jazdy kategorii C. 

                              Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

                              Podsumowanie: Grand California daje jakość wielkoseryjnego producenta, ale zachowuje możliwość dopasowania kampera do konkretnych potrzeb

                              Wybór pomiędzy Grand Californią 600 a 680 tylko pozornie sprowadza się do dodatkowych 85 cm nadwozia. W rzeczywistości dwa duże kampery Volkswagena prezentują wyraźnie odmienne pomysły na podróżowanie. 

                              Krótszy, wyższy i popularniejszy wariant 600 stawia na mobilność i wszechstronność; najlepiej jej konstrukcję wykorzysta się podczas rodzinnych wyjazdów na najpopularniejsze pola kempingowe. Dobrze się tam będzie prezentował; wysoki komfort jazdy, nowoczesne wzornictwo i wyposażenie oraz dwa pełnoprawne łóżka stanowią bardzo atrakcyjną, a przy tym przystępną alternatywę dla zwykłych wakacji w hotelu – wystarczy raz spróbować, aby przekonać się, że jazda i korzystanie z takiego kampera wcale nie jest trudne, a za to zapewni emocje i doświadczenia, jakich nie da żaden kurort!

                              01/02
                                • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                                • Volkswagen Grand California 600 (2026) i Grand California 680 (2026) – porównanie

                                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                                Dłuższy i oferujący większą przestrzeń dla dwóch lub trzech osób wariant 680 to już pojazd na staranniej zaplanowane wyjazdy, które z powodzeniem mogą stać się przygodami życia. Pomimo długości zbliżającej się do 7 metrów, prowadzenie nadal nie powinno nastręczać żadnych problemów dzięki dobrym lusterkom bocznym oraz kamerom i systemom asystującym (w takim aucie podczas długich podróży są one na wagę złota). Nowa wersja wyposażenia Dune dodaje do tego jeszcze dodatkowy walor stylu oraz wyposażenia, które i tak warto by było dokupić – teraz dostępne jest w jeszcze korzystniejszej cenie.

                                Niezależnie od wybieranej wersji Grand California jest w naszej ocenie najbardziej kompletnym i najlepiej zintegrowanym kamperem na rynku – tak jako konstrukcja, jak i jako oferta rynkowa. Dzięki szerokiemu spektrum wersji i możliwości wyposażenia, świetnie sprawdzi się zarówno jako pierwszy punkt styku z #vanlife, jak i regularnych wypadów nawet w odległe części Europy, a nawet docelowy wóz na zrealizowanie życiowego marzenia!

                                Mateusz Żuchowski

                                Mateusz Żuchowski

                                O samochodach piszę, opowiadam na filmach i rozmawiam w audycjach radiowych od 2004 roku. W tym czasie współpracowałem z największymi mediami w Polsce, USA i Niemczech. Za swoją pracę byłem wielokrotnie nagradzany w różnych kategoriach: moje reportaże, filmy i testy samochodów były uznawane za najlepsze publikacje w Polsce w plebiscycie Trade Press Awards. Współtworzone przeze mnie filmy zdobyły m.in nagrodę specjalną jury Międzynarodowego Festiwalu Mastercard OFF CAMERA. Całokształt mojej aktywności w roku 2022 przyniósł mi tytuł Dziennikarza Roku na Kongresie Nowej Mobilności organizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.