Ostatnia generacja Citroena C5 pojawiła się na europejskim rynku w 2008. Reklamowano go wówczas jako połączenie niemieckiej solidności z francuską finezją. Miał poważnie namieszać w segmencie D i zdetronizować Volkswagena Passata z tronu. Po latach trzeba przyznać, że cel nie został osiągnięty, ale francuski reprezentant klasy średniej na stałe wpisał się w gusta Europejczyków nastawionych na wysoki komfort jazdy. Stosunkowo szeroka paleta jednostek napędowych i wciąż dostępne zawieszenie hydropneumatyczne przyczyniły się do sukcesu sprzedażowego.
Od debiutu minęło już 5 lat, jednak widoczna na zdjęciach limuzyna wciąż stanowi ciekawą propozycję.Pierwsza generacja C5 borykała się z wieloma problemami podwyższającymi koszty eksploatacji, a także ze sporą utratą wartości, co ograniczyło zaufanie klientów do propozycji znad Sekwany. Następca miał zerwać z przeszłością i wprowadzić francuską konstrukcję na nowe, pozbawione skaz tory. Zdecydowano się wykorzystywać w reklamach slogany informujące o niemieckiej jakości i przestylizować karoserię w taki sposób, aby łączyła w sobie elegancję z elementami nacechowanymi prestiżem.
W odmianie poliftingowej pojawiły się w przedniej części LED-owe światła do jazdy dziennej i wiele chromowanych akcentów, wyróżniających Citroena z tłumu. Skromnie prezentuje się tył pojazdu, gdzie łagodnie przechodząca linia dachu w klapę bagażnika wieńczy samochód. W wyższych specyfikacjach możemy liczyć na 17, lub 18-calowe obręcze ze stopów lekkich, czy chociażby biksenonowe reflektory.
Wnętrze C5 zaprojektowano z myślą o najwyższym poziomie wygody. Po otworzeniu przednich drzwi, oczom ukazują się bardzo dobrze wyprofilowane fotele z odpowiedniej długości siedziskiem i właściwym podparciem w górnej części oparcia. Opcjonalnie możemy je wyposażyć w jednostopniowy masaż. Z tyłu miejsca jest także pod dostatkiem. Nie brakuje go przed kolanami i nad głowami.
Dwie osoby mogą bez trudności pokonać trasę liczącą kilkaset kilometrów. Typowym dla Citroena wyróżnikiem ostatnich lat jest centralna, nieruchoma część koła sterowego. Podczas skręcania, obraca się tylko wieniec, do czego trzeba się przyzwyczaić. Obsługa przycisków na kierownicy podczas pokonywania zakrętów staje się dość uciążliwa.
Wiele też guzików zlokalizowano w centralnej części deski rozdzielczej. Znajdziemy tam panel do automatycznej, dwustrefowej klimatyzacji, radioodtwarzacz z możliwością połączenia z zewnętrznymi nośnikami pamięci, a także sporych rozmiarów ciekłokrystaliczny wyświetlacz informujący na przykład o zużyciu paliwa, czy wskazaniach nawigacji.
Problemów nie będziemy mieć z odczytaniem wskazań zegarów zlokalizowanych przed oczami kierowcy. W analogowe wskaĽniki wkomponowano ciekłokrystaliczne wyświetlacze, które nawet dziś wyglądają atrakcyjnie. C5 odstaje już w kwestii materiałów wykończeniowych od najważniejszych konkurentów w postaci chociażby Peugeota 508. Mimo, iż większość tworzyw jest miękka, to zdarzają się plastiki stanowczo za twarde w niektórych miejscach.
W 2010 pojawił się w ofercie producenta dwulitrowy silnik diesla o mocy 160 koni mechanicznych i to właśnie on stanowi najciekawszą pozycję w katalogu. 340 Nm osiąga przy 2 tysiącach obr./min, co w połączeniu z manualną skrzynią biegów pozwala dynamicznie przyspieszać niezależnie od prędkości obrotowej.
Reprezentant segmentu D może też współpracować z nieco archaicznym automatem, który wyraĽnie wpływa na pogorszenie dynamiki. Klasyczny mechanizm o sześciu stopniach z dość długą drogą lewarka między poszczególnymi przełożeniami gwarantuje osiągnięcie pierwszej setki w 9,1 sekundy oraz zatrzymanie wskazówki szybkościomierza na wartości 210 km/h.
Hydropneumatyczne zawieszenie w połączeniu z umiarkowanie precyzyjnym układem kierowniczym nie zachęca jednak do agresywnej jazdy i udowadnianiu na każdym zakręcie, że Citroen potrafi być również sportowcem. Podczas spokojnej eksploatacji, auto świetnie się spisuje, oferując bardzo wysoki komfort podróżowania i niskie zapotrzebowanie na olej napędowy. Niespiesznie pokonywana trasa zaowocuje zużyciem na poziomie 5,3 litra. W mieście ten wynik wzrośnie o dwie jednostki. To wciąż bardzo przyzwoite rezultaty. Ponadto, w kabinie jest cicho nawet przy prędkościach przekraczających dopuszczalne w Polsce limity autostradowe.
To, do czego przyzwyczajają nas Francuzi od kilkunastu lat, to ogromne rabaty na modele z przeróżnych segmentów. W przypadku C5, możemy liczyć na dużą obniżkę sięgającą nawet 20 tysięcy złotych. Podstawowy wariant napędzany silnikiem benzynowym o mocy 120 koni mechanicznych, to wydatek niecałych 70 tysięcy złotych.
Prezentowany egzemplarz w najbogatszej specyfikacji Exclusive został wyceniony po odliczeniu zniżki na 97 900 złotych. Biorąc pod uwagę niemal kompletne wyposażenie z zakresu komfortu i bezpieczeństwa, to bardzo korzystna oferta. Komu nie przeszkadza wiek konstrukcji, a do tego ceni sobie wygodę, powinien skorzystać z okazji.
Podstawowe dane techniczne: Citroen C5 2,0 HDi Exclusive Silnik: 1997 cm3 Moc: 160 KM przy 3750 obr./min Moment obrotowy: 340 Nm przy 2000 obr./min Skrzynia biegów: manualna, 6-stopniowa Liczba, układ cylindrów: 4, rzędowy Wymiary (dł./szer./wys.): 4779/1860/1451 mm Rozstaw osi: 2815 mm Masa własna: 1670 kg Średnia emisja CO2: 160 g/km
Osiągi: 0-100 km/h: 9,1 sekundy Prędkość maksymalna: 210 km/h Zużycie paliwa: Miasto: 7,0 (7,5 w teście) Trasa: 4,8 (5,7 w teście) Cykl mieszany: 5,6 (6,4 w teście)
Za Twoją zgodą używamy plików cookie do analizowania ruchu na stronie i personalizacji treści. Pomaga nam to stale ulepszać nasz serwis. Brak zgody nie zablokuje Ci dostępu do strony, jednak niektóre elementy mogą nie działać optymalnie.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.