Abarth jest coraz lepiej rozpoznawalny w naszym kraju. Jeszcze kilka lat temu, niewiele osób o nim pamiętało. Dzięki rozrastającej się sieci dilerskiej, możemy go nabyć w większości większych miast w Polsce. Chwilami robi się o nim naprawdę głośno, zwłaszcza, gdy po kilkuset metrach okaże się najszybszy w wyścigu ulicznym. To typowy agresor, którego wygląd zdradza potencjał drzemiący pod maską.
Występuje jedynie w kilku kolorach i w każdym prezentuje się zadziornie. Nam najbardziej przypadł do gustu czarny, ale czerwonemu również nie można odmówić atrakcyjności. Żeby dodatkowo podkreślić jego agresję, zaopatrzono karoserię w szereg ciekawych elementów. Znalazły się wśród nich chromowane lusterka boczne, przeprofilowane zderzaki, nakładki na progi, naklejki z nazwą producenta, podwójne zwieńczenie układu wydechowego, a także niezwykłej urody aluminiowe obręcze o jedynym w swoim rodzaju wzorze. Na więcej ulepszeń się nie zdecydowano i chyba dobrze, bo taka krzykliwość jest w pełni wystarczająca. Abartha zbudowanego na bazie Punto Evo nie da się pomylić z żadnym innym pojazdem.
Nieco skromniej przedstawia się sytuacja w przedziale pasażerskim. Tutaj konstruktorzy pokusili się o montaż mocno wyprofilowanych foteli z logo Skorpiona na szczycie i dość wszechstronną regulacją, aluminiowych nakładek na pedały, trójramiennej kierownicy z ognistym emblematem i lewarka zmiany biegów z wpisaną weń nazwą producenta. Reszta pozostała bez zmian w stosunku do dawcy organów.
Ma to sporo plusów, gdyż Fiat ze swoim stosunkowo świeżym miejskim modelem wiąże duże nadzieje. Uporządkowana deska rozdzielcza nie przytłacza przesadną ilością przycisków, choć pozornie można by odnieść takie wrażenie. Dostęp do panelu sterowania automatyczną klimatyzacją, tudzież radioodbiornikiem nie nastręcza najmniejszych problemów.
Podobnie ma się rzecz z opcjonalną nawigacją, dla której przewidziano stację dokującą w górnej części kokpitu. Rozwiązanie o tyle wygodne, że w każdej chwili możemy zdemontować ciekłokrystaliczny wyświetlacz i uchronić go tym samym przed niepożądanym wzrokiem przechodniów podczas naszej nieobecności w samochodzie. Cieszy także sporych rozmiarów czcionka, co spodoba się osobom o słabszym wzroku. Dobre opinie zbiera też zestaw wskaĽników umieszczonych w tubach. Może i nie zachwycają wyszukanym wzorem stylistycznym, ale cechują się wzorową czytelnością. Gorzej z wyświetlaczem komputera pokładowego, do którego trzeba się przyzwyczaić.
Konstruktorzy nie zapomnieli o multimediach. Dla użytkowników nie rozstających się z mobilnymi nośnikami muzyki, przygotowano wejście USB w łatwo osiągalnym miejscu. Tuż obok niego, znalazł się joystick operującymi między trybami sport i normal. Dla nas oczywistym staje się korzystanie tylko z tego pierwszego. Dostarcza on zdecydowanie najwięcej frajdy z jazdy i odczarowuje uśmiech na twarzy nawet największego smutasa.
Nie możemy tego samego powiedzieć o przestrzeni, ale dwójka dorosłych podróżujących nie powinna narzekać. Przednie fotele zapewniają optymalną wygodę połączoną ze świetnym trzymaniem bocznym, zaś 275-litrowy bagażnik z powodzeniem pochłonie większe zakupy, tudzież ekwipunek na weekendowy wyjazd.
I właśnie za takimi przejażdżkami zatęskni każdy użytkownik Abartha, gdyż ten samochód potrafi uzależnić. Już pierwsze kilometry przejechane w trybie sportowym, wywołują szeroki uśmiech niezależnie od wieku kierowcy. Każdorazowe wciśnięcie pedału przyspieszacza, spotyka się basowym pomrukiem dobywającym się z czeluści układu wydechowego, zaś wskazówki obrotomierza i prędkościomierza ochoczo wspinają się po kolejnych szczeblach swojej skali, katapultując pojazd do pierwszej setki w niecałe 8 sekund i osiągając aż 213 km/h prędkości maksymalnej.
Subiektywne odczucie delikatnie wypacza powyższe wartości. Mamy wrażenie przemieszczania się znacznie szybszym autem, co korzystnie wpływa na nasze samopoczucie. Podrasowane Punto to świetna propozycja dla osób zestresowanych i nie potrafiących znaleĽć czasu na zastrzyk adrenaliny. Evo połyka zakręty niczym przyklejone do asfaltu, a nieśmiały świst turbosprężarki warunkuje naprawdę niezapomniane emocje. Niezależnie od biegu, turbodoładowany silnik o pojemności 1.4 litra chętnie przyspiesza już od niskich obrotów, co pozwala też bezpiecznie wyprzedzać kolumny ciężarówek w terenie niezabudowanym.
Nawet przy większym obciążeniu pojazdu, jednostka napędowa nie wykazuje jakichkolwiek słabości. Dopiero po przełączeniu w tryb normal, nie mamy co liczyć na wrażenia rodem z wesołego miasteczka. Skorpion się uspokaja i skutecznie hamuje zapędy agresywnie nastawionych kierowców. Zdecydowanie odradzamy ustawiania dĽwigienki w tej pozycji. Minimalizuje ona frajdę z codziennej eksploatacji, ale zadowoli oszczędnych ecodriverów.
Jeśli nie dociskamy gazu do podłogi, komputer pokładowy wskaże w mieście wartości nie przekraczające 9 litrów. W przeciwnym wypadku, możemy osiągnąć nawet wyniki rzędu 12 jednostek. Nieco lepiej przedstawia się sytuacja w trasie, gdzie umiarkowany styl jazdy zaowocuje rezultatami rzędu 7-8 litrów.
Ceny Abartha zaczynają się od 74 tysięcy złotych. To niemało, jeśli rozpatrujemy zakup samochodu w kategoriach miejskiego użytkowania i traktowania go jako zwykłego środka transportu. Oczekując jednak czegoś konkretnego, powyższa kwota może okazać się atrakcyjna, gdyż konkurencja życzy sobie nieco więcej za podobne konstrukcje. Rasowy wygląd, niespotykana wręcz krzykliwość, bardzo dobre właściwości jezdne i zadziorny charakter powinny przekonać niezdecydowanych nabywców o hiszpańskim temperamencie.
Podstawowe dane techniczne: Abarth Punto Evo MultiAir Silnik: 1368 cm3 Moc: 165 KM przy 5500 obr/min Moment obrotowy: 230 (250) Nm przy 2500 obr/min Skrzynia biegów: manualna, 6-stopniowa Liczba, układ cylindrów: 4, rzędowy Wymiary (dł./szer./wys.): 4065/1721/1478 mm Rozstaw osi: 2510 mm Masa własna: 1260 kg Średnia emisja CO2: 142 g/km
Osiągi: 0-100 km/h: 7,9 sekundy Prędkość maksymalna: 213 km/h Spalanie: Miasto: 8,0 (9,5 w teście) Trasa: 5,0 (6,8 w teście) Cykl mieszany: 6,1 (7,8 w teście)
Za Twoją zgodą używamy plików cookie do analizowania ruchu na stronie i personalizacji treści. Pomaga nam to stale ulepszać nasz serwis. Brak zgody nie zablokuje Ci dostępu do strony, jednak niektóre elementy mogą nie działać optymalnie.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.