Alfa nie ma łatwego życia. Musi konkurować z BMW, Mercedesem, Audi, Lexusem i Infiniti. To gracze doświadczeni i z ugruntowaną pozycją na rynku. Giulia po latach zastępuje model 159 i ma aspirację mocno namieszać w wymagającym segmencie. Czy się uda? Sprawdzamy wersję ze 180-konnym dieslem.
Gama Alfy Romeo szybko rośnie. W ofercie włoskiego koncernu wreszcie pojawił się SUV, a chwilę wcześniej do salonów wjechał dynamicznie narysowany sedan. Giulia nie tylko czerpie najlepsze wzorce ze 159, lecz również wprowadza sporo świeżości w katalogach producenta. To równocześnie kwintesencja tego, do czego Włosi od dawna nas przyzwyczajali. Styliści dopieścili detale, a inżynierowie postawili na tylny napęd i opracowali szeroką paletę jednostek napędowych.
Oryginalny design wyróżnia się na tle konserwatywnej konkurencji. Włoski sedan ma długą maskę, krótkie zwisy, wiele krągłości i charakterystyczne, „przymrużone” oczy. Sylwetkę można wzbogacić biksenonowymi reflektorami z wkomponowanymi LED-ami do jazdy dziennej, 17, 18 lub 19-calowymi obręczami nawiązującymi do modeli z przeszłości, a także jednym z 14 lakierów nadwozia (pastelowym, metalizowanym lub trójwarstwowym).
Pamiętacie wnętrze 166 z końca lat 90., lub 159 sprzed dekady? Na tle niemieckich i włoskich konkurentów, prezentowały się ponadczasowo. Nie inaczej jest w tym przypadku. Deskę rozdzielczą zaprojektowano ze sporą finezją. Nie ma w Alfie dzieła przypadku. Poszczególne elementy bardzo dobrze ze sobą współgrają, a kolorystyka potrafi chwycić za serce. Są też świetne i niestety jedynie przeciętne materiały wykończeniowe. Obok dębowego drewna i elementów wykonanych z aluminium, można trafić na nieprzystający do auta klasy średniej plastik. Jest ich na szczęście niewiele. Wokół lewarka automatycznej skrzyni i ozdobny, srebrny, przytwierdzony do kierownicy.
Efektownie wygląda natomiast koło sterowe i do tego świetnie leży w dłoniach. Potężnych rozmiarów łopatki nawiązują do samochodów sportowych, podobnie jak guzik uruchamiający silnik. Joystick zawiadujący skrzynią biegów jest wygodny, a sterowanie poszczególnymi funkcjami rozlokowane logicznie. Sterowanie automatyczną klimatyzacją, trybami jazdy, komputerem pokładowym lub szybami, okazuje się dziecinnie proste. Gorzej ma się rzecz z systemem multimedialnym z opcjonalnym, 8,8-calowym ekranem. Rozbudowane menu i niezbyt przejrzysta grafika wydłuży proces aklimatyzacji. Przyzwoicie przedstawia się natomiast kamera cofania, choć obraz jest niewielki, a także nagłośnienie sygnowane przez firmę Harman&Kardon.
W kategorii przestrzeni, Giulia nie odstaje od rywali spod znaku premium. Z przodu miejsca jest pod dostatkiem, a fotele wyposażono w podgrzewanie i elektryczną regulację z pamięcią ustawień. Szkoda, że mocniej ich nie wyprofilowano. Za krótkie są też siedziska. Z tyłu miejsca wystarczy pasażerom o wzroście do 185 centymetrów. Bagażnik o pojemności 480 litrów bez trudu zmieści trzy walizki. Ma niski próg załadunkowy, ale wąski otwór utrudni zapakowanie większych przedmiotów.
W palecie napędowej Alfy znajduje się aż sześć jednostek napędowych – trzy benzynowe i tyle samo wysokoprężnych. 2.2-litrowy diesel występuje w połączeniu z manualną, automatyczną skrzynią, napędem na tylną lub obie osie. Może mieć 150, 180 lub 210 koni mechanicznych. Kompromisem na co dzień okazuje się środkowy wariant. Generuje 450 Nm przy 1750 obr./min, a z 8-stopniowym automatem jest wygodny w codziennym użytkowaniu. Zapewnia też bardzo przyzwoite osiągi. Rozpędza blisko 1,5-tonowe auto w 7,1 sekundy do setki i zatrzymuje wskazówkę prędkościomierza na 230 km/h.
Wysokoprężne serce jest dość głośne przy wyższych obrotach, ale okazuje się bardzo oszczędne nie tylko w trasie. Na jednopasmowej drodze krajowej można zejść do 4,3 litra. Podróż ekspresówką zaowocuje zużyciem na poziomie 6 litrów, natomiast na autostradzie Alfa potrzebuje około 7,5 litra. Tyle samo komputer pokładowy wskaże w mieście. Ponadto, włoskie auto dobrze wypada w próbach elastyczności. Chętnie przyspiesza aż do 200 km/h i zapewnia niezły komfort akustyczny. 8-biegowa skrzynia automatyczna płynnie „wpina” kolejne przełożenia i dość szybko reaguje na mocne dociśnięcie pedału gazu. Kierowca ma też możliwość zmiany biegów poprzez łopatki przytwierdzone do kierownicy.
Zawieszenie dobrze radzi sobie z większością nierówności. Niewielkie problemy występują tylko na poprzecznych przeszkodach. Wysoko należy również ocenić układ kierowniczy i zachowanie auta w zakrętach. Na suchej nawierzchni, Giulia pozwala w pełni korzystać z potencjału napędowego w zakrętach. Jest neutralna, a delikatny poślizg łatwo opanować. Spora w tym zasługa korzystnego rozkładu masy.
Alfa ma kilka niedociągnięć, ale w finalnym rozrachunku okazuje się bardzo komfortowym, pewnym na drodze i niezwykle oszczędnym samochodem. Ma dużo włoskiego temperamentu i smaczków, których próżno szukać u niemieckiej konkurencji. W porównaniu z BMW, Mercedesem i Audi, korzystnie przedstawia się cena dobrze wyposażonego egzemplarza. 180-konny diesel z automatem i napędem na tylną oś kosztuje 166 500 zł. Dopłata do AWD wynosi 13 tysięcy. Model widoczny na zdjęciach z wieloma dodatkami z listy opcji, wywinduje cenę do 215 tysięcy. Względem porównywalnie skonfigurowanej serii 3 lub Klasy C, można zaoszczędzić około 20-25 tysięcy złotych.
Podstawowe dane techniczne: Alfa Romeo Giulia 2.2 Turbo Diesel RWD Silnik: 2143 cm3 Moc: 180 KM przy 3750 obr./min Moment obrotowy: 450 Nm przy 1750 obr./min Skrzynia biegów: automatyczna, 8-stopniowa Liczba, układ cylindrów: 4, rzędowy Wymiary (dł./szer./wys.): 4639/1873/1426 mm Rozstaw osi: 2820 mm Masa własna: 1445 kg Średnia emisja CO2: 109 g/km
Osiągi: 0-100 km/h: 7,1 sekundy Prędkość maksymalna: 230 km/h Zużycie paliwa: Miasto: 5,3 (7,7 w teście) Trasa: 3,5 (4,8 w teście) Cykl mieszany: 4,2 (6,4 w teście)
Za Twoją zgodą używamy plików cookie do analizowania ruchu na stronie i personalizacji treści. Pomaga nam to stale ulepszać nasz serwis. Brak zgody nie zablokuje Ci dostępu do strony, jednak niektóre elementy mogą nie działać optymalnie.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.