Bartłomiej Mirecki – dwukrotny mistrz Kia Lotos Race – pod koniec stycznia stanie na starcie 24-godzinnego wyścigu. W morderczym maratonie kierowcy będą rywalizować… gokartami.
Zanim rozpoczął starty w Wyścigowych Mistrzostwach Polski Kia Picanto, Mirecki kilka razy zdobywał tytuł najlepszego kartingowca naszego kraju, więc rywalizacja tego typu pojazdem bynajmniej nie jest mu obca. 17-latek będzie się zmieniał za kółkiem gokarta z kolegami z Kia Lotos Race – Dominikiem Morawskim, Karolem Lubasem i Marcinem Matczakiem, a także Karolem Urbaniakiem, Janem Krenciszem oraz Jakubem Śmiechowskim, kierowcą Formuły Renault 2.0.
Wyścig zostanie zorganizowany w weekend 24-26 stycznia w niemieckim Lipsku, na 800-metrowym torze. Do prestiżowych zawodów przystąpi 18 załóg. Polacy zapowiadają walkę o podium.
Trzymamy za słowo.
Zanim rozpoczął starty w Wyścigowych Mistrzostwach Polski Kia Picanto, Mirecki kilka razy zdobywał tytuł najlepszego kartingowca naszego kraju, więc rywalizacja tego typu pojazdem bynajmniej nie jest mu obca. 17-latek będzie się zmieniał za kółkiem gokarta z kolegami z Kia Lotos Race – Dominikiem Morawskim, Karolem Lubasem i Marcinem Matczakiem, a także Karolem Urbaniakiem, Janem Krenciszem oraz Jakubem Śmiechowskim, kierowcą Formuły Renault 2.0.
Wyścig zostanie zorganizowany w weekend 24-26 stycznia w niemieckim Lipsku, na 800-metrowym torze. Do prestiżowych zawodów przystąpi 18 załóg. Polacy zapowiadają walkę o podium.
Trzymamy za słowo.






