W polskim Internecie zyskuje coraz większą popularność oferta sprzedarzy bolidu Roberta Kubicy z Formuły 1, który tak naprawdę jest podróbką.
W serwisie racecarsdirect.com od dwóch i pół tygodnia widnieje na sprzedaż rzekome Renault R30 – jak przekonuje właściciel z Warszawy to samo, którym Kubica wywalczył dwa z trzech swoich podiów w sezonie 2010, w Monako i na torze Spa. Bolid nie ma silnika, a jego cena to 200 tysięcy euro.
Wydawałoby się interesującą ofertę podchwyciły czołowe polskie portale internetowe.
Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że sprzedawany samochód różni się od faktycznego bolidu Kubicy z jego ostatniego sezonu w F1 i to wyraĽnie. Wystawiony pojazd to prawdopodobnie bolid pokazowy.
W serwisie racecarsdirect.com od dwóch i pół tygodnia widnieje na sprzedaż rzekome Renault R30 – jak przekonuje właściciel z Warszawy to samo, którym Kubica wywalczył dwa z trzech swoich podiów w sezonie 2010, w Monako i na torze Spa. Bolid nie ma silnika, a jego cena to 200 tysięcy euro.
Wydawałoby się interesującą ofertę podchwyciły czołowe polskie portale internetowe.
Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że sprzedawany samochód różni się od faktycznego bolidu Kubicy z jego ostatniego sezonu w F1 i to wyraĽnie. Wystawiony pojazd to prawdopodobnie bolid pokazowy.












