Były menedżer Schumachera skarży się na odmowy spotkania z 7-krotnym mistrzem świata F1

Willi Weber – były menedżer Michaela Schumachera – postanowił publicznie pożalić się na fiasko prób spotkania z byłym 7-krotnym mistrzem świata Formuły Jeden po jego dramatycznym wypadku na nartach dwa lata temu.

Blisko 47-letni Niemiec niezdolny mówić ani się poruszać, jest odwiedzany przez przyjaciół. Widzieli go m. in. prezydent FIA – Jean Todt, Ross Brawn, czy Felipe Massa.
Weber zastanawia się, dlaczego żona Schumachera nie pozwala na odwiedziny jemu. Do tego stopnia, że poruszył całą sprawę na Facebooku.

Potem powiedział w wywiadzie dla niemieckiego tabloidu Bild: „Corinna uniemożliwia mi jakikolwiek kontakt z Michaelem”.

„Próbowałem już dziesiątki razy odwiedzić Michaela, ale zawsze znajdowała wymówkę, aby nie dopuścić mnie do męża. Niedawną odmowę tłumaczyła tym, że boi się, abym nie zaraził go bakteriami”.
  • Schumacher z żoną Corinną

Spytany, co jego zdaniem jest powodem takiego stanu rzeczy, 73-latek odparł: „Nie mogę nic powiedzieć – nie wiem, co za tym stoi. Zawsze słyszę jakąś wymówkę”.

„Przed wypadkiem moje relacje z Michaelem były rewelacyjne. Dwa tygodnie wcześniej spotkaliśmy się w Stuttgarcie i robiliśmy plany”.
„Obecna sytuacja jest dla mnie okropna. Moja rodzina też cierpi. Przez 25 lat nasze rodziny były ze sobą niesamowicie blisko, a teraz nic z tego nie rozumiemy”. – dodał.