Szef Formuły Jeden – Bernie Ecclestone wierzy, że gdyby kariera Robert Kubicy nie została przerwana, po sezonie 2011 Polak przeszedłby z ekipy Lotus Renault GP do Ferrari, zastępując Felipe Massę. Brazylijczyk z roku na rok spisuje się coraz gorzej i włoski zespół otwarcie przyznaje, że rozgląda się za nowym zawodnikiem.
„W przypadku Ferrari wszystko sprowadza się do tego, jaka jest aktualnie jakość na rynku kierowców”. – powiedział Ecclestone austriackiej gazecie Der Spiegel. „Który z dostępnych zawodników jest lepszy od Massy?
„Jestem całkowicie przekonany, że Robert Kubica siedziałby teraz w czerwonym bolidzie, gdyby nie miał tego strasznego wypadku”. – podkreślił 81-latek, nawiązując do rajdowej kraksy naszego rodaka z początku zeszłego roku. Udzielając innego wywiadu, Ecclestone wsparł szefa stajni z Maranello – Stefano Domenicaliego stwierdzając, iż słaba forma tegorocznej wyścigówki Scuderii absolutnie nie jest winą 46-letniego Włocha. „Problemy Ferrari nie mają nic do rzeczy z tym, kto zarządza teamem”. – przekonywał szef F1. „Oni mają kłopoty od strony technicznej. Zamiast zwalniać, powinni kogoś zatrudnić. Kogo? Adriana Neweya”.
„Jestem całkowicie przekonany, że Robert Kubica siedziałby teraz w czerwonym bolidzie, gdyby nie miał tego strasznego wypadku”. – podkreślił 81-latek, nawiązując do rajdowej kraksy naszego rodaka z początku zeszłego roku. Udzielając innego wywiadu, Ecclestone wsparł szefa stajni z Maranello – Stefano Domenicaliego stwierdzając, iż słaba forma tegorocznej wyścigówki Scuderii absolutnie nie jest winą 46-letniego Włocha. „Problemy Ferrari nie mają nic do rzeczy z tym, kto zarządza teamem”. – przekonywał szef F1. „Oni mają kłopoty od strony technicznej. Zamiast zwalniać, powinni kogoś zatrudnić. Kogo? Adriana Neweya”.








