Ogranizatorzy wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Meksyku nazwali finałowy zakręt swojego przebudowanego toru imieniem mistrza świata z 1992 roku Nigela Mansella.
Zobacz także: Tor w Meksyku w grze F1 2015 (wideo) »Brytyjczyk wygrał GP Meksyku w sezonie, w którym zdobył tytuł. Tym samym jest ostatnim triumfatorem tych zawodów.
W 1992 roku okrążenie obiektu Autodromo Hermanos Rodriguez wieńczył słynny łuk Peraltada, ale teraz dokonano zmian na torze, które sprawiły, że została tylko końcówka kultowego wirażu.Powstały w ten sposób zakręt nazwano „Nigel Mansell Turn”.
„Mam niesamowicie miłe wspomnienia ze ścigania się w Mexico City. Ludzie, panująca energia, jak i sam tor były wtedy dla mnie atrakcją kalendarza F1″. – mówił Mansell.
„Gdy dowiedziałem się o nazwaniu zakrętu tam na moją cześć, oczywiście byłem zachwycony. Schlebiono mi, napełniono dumą i uszczęśliwiono jednocześnie. „Wiadomość ta od razu przypomniała mi, jak wyprzedziłem znienacka Gerharda Bergera na starym odcinku Peraltada i dzięki temu ukończyłem GP Meksyku w 1990 roku na drugim miejscu, za kolegą z Ferrari – Alainem Prostem. Nie mogę uwierzyć, że to było 25 lat temu i że wygrałem na tym torze ostatni raz 23 lata temu”. GP Meksyku zostanie rozegrane 1 listopada.
Zobacz także: Tor w Meksyku w grze F1 2015 (wideo) »
„Mam niesamowicie miłe wspomnienia ze ścigania się w Mexico City. Ludzie, panująca energia, jak i sam tor były wtedy dla mnie atrakcją kalendarza F1″. – mówił Mansell.
„Gdy dowiedziałem się o nazwaniu zakrętu tam na moją cześć, oczywiście byłem zachwycony. Schlebiono mi, napełniono dumą i uszczęśliwiono jednocześnie. „Wiadomość ta od razu przypomniała mi, jak wyprzedziłem znienacka Gerharda Bergera na starym odcinku Peraltada i dzięki temu ukończyłem GP Meksyku w 1990 roku na drugim miejscu, za kolegą z Ferrari – Alainem Prostem. Nie mogę uwierzyć, że to było 25 lat temu i że wygrałem na tym torze ostatni raz 23 lata temu”. GP Meksyku zostanie rozegrane 1 listopada.








