GP Brazylii pożegnaniem z F1 także dla Kobayashiego, Kovalainena i HRT?

Po finałowym GP sezonu 2012 na brazylijskim torze Interlagos Formułę 1 opuści zapewne nie tylko Michael Schumacher. Coraz ciemniejsze chmury zbierają się m. in. nad Kamui Kobayashim, Heikki Kovalainenem oraz zespołem HRT.

Chociaż stajnia Saubera wciąż nie poinformowała oficjalnie, kto obok zatrudnionego niespełna miesiąc temu Nico Hulkenberga będzie ją reprezentował w przyszłym roku, jest już niemal pewne, że wybór padł na Estebana Gutierreza, aktualnego rezerwowego teamu, trzeciego kierowcę tegorocznych zmagań serii GP2. Kobayashi jeszcze niedawno wyraził sporą nadzieję na utrzymanie kokpitu bolidu szwajcarskiego teamu, lecz wczoraj brzmiał dużo bardziej pesymistycznie. Dał do zrozumienia, że sezon 2013 spędzi poza królową sportów motorowych. Jednak ma nadzieję wrócić, gdy pozyska wsparcie finansowe.
  • Kamui Kobayashi

  • Kamui Kobayashi

„Moja przyszłość? Cóż, gdybym wygrał (GP Brazylii) byłoby fantastycznie”. – żartował Japończyk. „Ogólnie myślę, że jest większa szansa trafić do czołowej ekipy w roku 2014. Zobaczymy. Pracuję bardzo ciężko, aby znaleĽć sponsora”.

Tymczasem Sergio Perez, który na sezon 2013 przejdzie z Saubera do McLarena, zwyczajnie wygadał się, że jego aktualny zespół zastąpi Kobayashiego Gutierrezem. Spytany przez dziennikarza, jak silnego Saubera spodziewa się w przyszłym roku, Meksykanin odparł: „Przepisy się zbytnio nie zmieniają, więc będą mieć konkurencyjny bolid. Także dobrego, doświadczonego zawodnika w osobie Nico, który będzie miał mocnego partnera Estebana”.
  • Heikki Kovalainen

  • Heikki Kovalainen

Naciskany na potwierdzenie, czy to oznacza, że jego rodak Gutierrez podpisał kontrakt z Sauberem, roześmiany Perez powiedział: „Czekamy na oficjalną informację”.

Niewielkie szanse zachować swoją posadę ma też Kovalainen. Stajnia Caterham choć jest zadowolona z postawy Fina na torze, prawdopodobnie zastąpi go kierowcą zdolnym płacić za starty – aby wypełnić spodziewaną lukę w swoim budżecie, która stanie się faktem, jeżeli nie odzyska od Marussii 10. miejsca klasyfikacji konstruktorów.

„Nie wiadomo, co się wydarzy, ale doświadczenie podpowiada mi, iż nie jest dobrze, kiedy na tym etapie sezonu wciąż czekasz na decyzję”.
– tłumaczył Kovalainen. BądĽ co bądĽ 31-latek ujawnił, że może utrzymać się w F1 nawet tracąc kokpit Caterhama. „Został jeszcze co najmniej jeden wolny fotel. Wciąż możliwe, że dostanę go ja”. – powiedział.

Nie do śmiechu jest również Narainowi Karthikeyanowi i Pedro de la Rosie, którzy mogą opuścić Formułę 1 razem z całą ekipą HRT. Szukający na gwałt nowego właściciela hiszpański team podobno już dał swoim pracownikom wypowiedzenia wchodzące w życie po GP Brazylii.
  • Pedro de la Rosa

  • Pedro de la Rosa i Narain Karthikeyan

„Nikt z nas nie wie, co się stanie”. – wyznał de la Rosa. „Mam nadzieję, że stajnia przetrwa, ale teraz nie mogę niczego zadeklarować”.

Serwis Autosport wskazał, iż jeśli HRT nie kupi nikt do 30 listopada, ekipa nie będzie miała za co zapłacić wpisowego na sezon 2013.

Poza wspomnianymi, ryzyko wypadnięcia z Formuły Jeden po tegorocznej kampanii dotyka Bruno Sennę, a być może także Witalija Pietrowa i Charlesa Pika.