Mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton przewrócił się podczas jazdy na motocyklu, podaje włoski dziennik La Gazzetta dello Sport.
Do zdarzenia doszło w trakcie testowania przez gwiazdora Mercedesa w sobotę na hiszpańskim torze Jerez maszyny z Mistrzostw Świata Superbike. Konkretnie Yamahy YZF-R1. Hamilton jeĽdził w grupie około 50 amatorów z Wielkiej Brytanii – i znajdował się pod okiem czołowego zawodnika WSBK, Alexa Lowesa. Wypadek, jakiemu uległ 33-latek, na szczęście nie był poważny. Ucierpiał podobno tylko motocykl.
Po wszystkim czempion F1 wznowił jazdę.
Przypomnijmy, że Hamilton jest wielkim miłośnikiem motocyklów. W zeszłym roku został ambsadorem MV Agusty i sygnuje swoim nazwiskiem limitowaną edycję jednośladu włoskiej marki. Poza tym, dziesięć miesięcy temu jeĽdził motocyklem Superbike na torze Chuckwalla Valley Raceway w Stanach Zjednoczonych w towarzystwie zawodnika MotoGP, Cala Crutchlowa.
Co więcej, Lewisowi marzy się, by pewnego dnia wystartować w MotoGP. Na ostatnie Prima Aprilis zażartował, że tam przechodzi.
Do zdarzenia doszło w trakcie testowania przez gwiazdora Mercedesa w sobotę na hiszpańskim torze Jerez maszyny z Mistrzostw Świata Superbike. Konkretnie Yamahy YZF-R1. Hamilton jeĽdził w grupie około 50 amatorów z Wielkiej Brytanii – i znajdował się pod okiem czołowego zawodnika WSBK, Alexa Lowesa. Wypadek, jakiemu uległ 33-latek, na szczęście nie był poważny. Ucierpiał podobno tylko motocykl.
Po wszystkim czempion F1 wznowił jazdę.
Przypomnijmy, że Hamilton jest wielkim miłośnikiem motocyklów. W zeszłym roku został ambsadorem MV Agusty i sygnuje swoim nazwiskiem limitowaną edycję jednośladu włoskiej marki. Poza tym, dziesięć miesięcy temu jeĽdził motocyklem Superbike na torze Chuckwalla Valley Raceway w Stanach Zjednoczonych w towarzystwie zawodnika MotoGP, Cala Crutchlowa.
Co więcej, Lewisowi marzy się, by pewnego dnia wystartować w MotoGP. Na ostatnie Prima Aprilis zażartował, że tam przechodzi.






