Do polskich salonów właśnie wjechał QX60. Model znany na rynku amerykańskim od 2012 roku przeszedł niedawno lifting i w ograniczonej serii trafił do naszego kraju. Jest największym SUV-em w europejskiej gamie producenta i rzuca rękawice Audi Q7 i Mercedesowi GLE.
Rozmiary Infiniti mogą robić wrażenie. Auto ma 509 centymetrów długości, 196 szerokości i 174 wysokości. Ogromny jest też rozstaw osi wynoszący 2,9 metra. Auto występuje tylko w bardzo bogatych konfiguracjach, a klient nie ma zbyt dużego pola manewru. QX60 można postawić na 18 lub 20-calowych obręczach i zaakceptować liczne chromowane listwy dekoracyjne, srebrne relingi, a także biksenonowe reflektory.
Na tle europejskich konkurentów, pozytywnie wyróżnia się wnętrze. Przede wszystkim z uwagi na przestrzeń. Jest jej pod dostatkiem w trzech dostępnych w standardzie rzędach siedzeń. Przednie fotele są obszerne i nastawiono na wygodne pokonywanie setek kilometrów. Brak głębszego wyprofilowania w tym przypadku nie przeszkadza, bo amerykański SUV nie został stworzony do igrania z prawami fizyki w ciasnych zakrętach. W drugim rzędzie centymetrów nie brakuje przed kolanami, na wysokości barków i nad głowami. Problem może stanowić za to zbyt krótkie siedzisko, które wymusza nienaturalną pozycję. Lepiej jest na dwóch dodatkowych siedziskach chowanych w podłodze bagażnika, choć tam zmieszczą się osoby o wzroście do 180 centymetrów. Najlepiej przedstawia się kufer. Jego pojemność w 7-osobowej konfiguracji wynosi 447 litrów. Jeśli przewozicie pięć osób, przestrzeń ładunkowa powiększa się do 1155, by maksymalnie osiągnąć 2160. W tej klasie to nie lada wyczyn i właściwie nie ma sobie równych.
Projekt deski rozdzielczej to niemal bliĽniak rozwiązań stosowanych w modelach Q70 i QX70. Sporo jest też akcentów z Nissana 370Z. Kokpit zdominowany został przez przyciski i ciekłokrystaliczny ekran z dotykową obsługą. Choć ma swoje lata, wciąż pozostaje czytelny i ma niezłą grafikę. Szkoda, że producent nie zdecydował się na aktualizację mapy nawigacji i montaż lepszej jakości kamery cofania. W parkowaniu pomoże natomiast system 360 stopni i widok auta z lotu ptaka. Zawiadywanie poszczególnymi udogodnieniami nie jest trudne. Większości przełączników przypisano jedną funkcję. Co ciekawe, QX60 jest jedynym z nielicznych przedstawicieli gatunku z klasycznym wejściem na płytę CD. Zestaw multimedialny uzupełniają monitory wpisane w przednie zagłówki. To dobra opcja podróżujących w drugim rzędzie dzieci.
Jakość materiałów wykończeniowych to poziom typowy dla klasy średniej sprzed kilku lat. Znaczna część tworzyw jest miękka i przyjemna w dotyku. Zdarzają się też powierzchnie twarde i trochę tandetne. Niemniej, całość buduje dobre wrażenie, choć konkurencja spod znaku premium jest w tej kwestii wyraĽnie lepsza.
Kluczem do sukcesu Infiniti może być jednak zestaw napędowy. Pod maską pracuje wolnossący, 3,5-litrowy motor benzynowy o mocy 262 koni mechanicznych i 334 Nm. V6 sprzężono z bezstopniową przekładnią i napędem na obie osie. Silnik cechuje się wysoką kulturą pracy i harmonijnym przekazywaniem momentu obrotowego na koła. Gorzej na tym tle wypada skrzynia CVT. O ile podczas spokojnej jazdy radzi sobie bez problemu, o tyle przy mocnym dociskaniu pedału gazu już niekoniecznie, co tylko pogarsza dynamikę. Zdecydowanie lepszym wyborem byłby w tym przypadku klasyczny, hydrokinetyczny automat.
Mimo masy własnej przekraczającej dwie tony, QX60 dość żwawo przyspiesza. Pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzu po 8,4 sekundy. Wskazówka szybkościomierza nie traci tchu przy limitach autostradowych, ale swoją pracę kończy zdecydowanie za wcześnie – 190 km/h. Pozytywnie natomiast należy ocenić zawieszenie. Płynnie pokonuje wszelkie nierówności i radzi sobie również z tymi poprzecznymi. Układ funkcjonuje cicho, a na dużym skupisku ubytków w asfalcie wprowadza lekkie, ale przyjemne kołysanie samochodu. Taka jest też ogólna charakterystyka amerykańskiego SUV-a. W zakrętach nie zachęca do dociskania gazu, czemu wtóruje dość mocno wspomagany układ kierowniczy. Najlepiej za to czuje się na długich, prostych odcinkach. Tam też daje poznać się z oszczędnej strony. 10 litrów w terenie niezabudowanym to bardzo przyzwoity wynik, jeśli weĽmiemy pod uwagę spore gabaryty i masę własną. W mieście trzeba się liczyć z konsumpcją na poziomie 14-18 litrów.
5-metrowe Infiniti w bardzo bogatej konfiguracji to wydatek na poziomie 359 900 złotych. W standardzie dostajemy 4×4, automat, skórzaną tapicerkę, podgrzewane i elektrycznie regulowane przednie fotele, klimatyzację regulowaną w trzech strefach, podgrzewaną kierownicę oraz kamerę cofania. Dopłacić można 10 tysięcy za inteligentny tempomat i zestaw systemów bezpieczeństwa w postaci monitoringu martwego pola, asystenta ostrzegania przed kolizją, awaryjnego uruchamiania hamulców w razie wykrycia przeszkody, a także pasów bezpieczeństwa z funkcją wstępnego napinania przy wykryciu zagrożenia. Dalsza personalizacja kończy się na wyborze lakieru i aluminiowych obręczy w rozmiarze 18 lub 20 cali.
Konkurencja ma wyraĽną przewagę technologiczną i elektroniczną, ale pancerny napęd, sprawdzona mechanika i przestronne wnętrze QX60 mogą sprawić, że kilkadziesiąt zamówionych przez Infiniti samochodów może błyskawicznie zniknąć z placów sprzedaży.
Podstawowe dane techniczne: Infiniti QX60 3.5 V6 AWD Silnik: 3498 cm3 Moc: 262 KM przy 6400 obr./min Moment obrotowy: 334 Nm przy 4400 obr./min Skrzynia biegów: automatyczna, bezstopniowa Liczba, układ cylindrów: 6, w układzie V Wymiary (dł./szer./wys.): 5092/1960/1742 mm Rozstaw osi: 2900 mm Masa własna: 2082 kg Średnia emisja CO2: 135 g/km
Osiągi: 0-100 km/h: 8,4 sekundy Prędkość maksymalna: 190 km/h Zużycie paliwa: Miasto: 14,4 (16,8 w teście) Trasa: 8,5 (10,3 w teście) Cykl mieszany: 10,7 (13,1 w teście)
Za Twoją zgodą używamy plików cookie do analizowania ruchu na stronie i personalizacji treści. Pomaga nam to stale ulepszać nasz serwis. Brak zgody nie zablokuje Ci dostępu do strony, jednak niektóre elementy mogą nie działać optymalnie.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.