Kamui Kobayashi utrzymał posadę kierowcy Caterhama na nadchodzące zawody Formuły 1 o GP Singapuru.
Japończyk opuścił niedawno GP Belgii na torze Spa, wymieniony przez poszukującą dodatkowych dochodów swoją stajnię na asa wyścigów długodystansowych Andre Lotterera.
Kobayashi wrócił do akcji w GP Włoch, ale mówiło się, że podczas GP Singapuru znów go nie zobaczymy, ponieważ Caterham wystawi kolejnego debiutanta Roberto Mehriego, który pojechał za Kamuiego na pierwszym piątkowym treningu na Monzy. Jednak ostatni team w klasyfikacji generalnej F1 ogłosił dzisiaj, że Kobayashi będzie ścigał się tego weekendu.
Drugim zawodnikiem ekipy z Leafield cały czas jest Marcus Ericsson.
Japończyk opuścił niedawno GP Belgii na torze Spa, wymieniony przez poszukującą dodatkowych dochodów swoją stajnię na asa wyścigów długodystansowych Andre Lotterera.
Kobayashi wrócił do akcji w GP Włoch, ale mówiło się, że podczas GP Singapuru znów go nie zobaczymy, ponieważ Caterham wystawi kolejnego debiutanta Roberto Mehriego, który pojechał za Kamuiego na pierwszym piątkowym treningu na Monzy. Jednak ostatni team w klasyfikacji generalnej F1 ogłosił dzisiaj, że Kobayashi będzie ścigał się tego weekendu.
Drugim zawodnikiem ekipy z Leafield cały czas jest Marcus Ericsson.








