Robert Kubica znalazł się wśród wyróżnionych mianem „człowieka 2012 roku” przez popularny brytyjski program motoryzacyjny „Top Gear”.
Polski kierowca trzy miesiące temu wrócił do sportowej aktywności po makabrycznym wypadku rajdowym z lutego 2011 roku, który omal nie pozbawił go życia i wyrządził szereg poważnych obrażeń ciała. Heroiczną walką o odzyskanie sprawności, a potem zdominowaniem mniejszych rajdów we Włoszech oraz Francji Kubica zaimponował całemu światowi sportów motorowych. Dobra postawa krakowianina zaowocowała m. in. ofertą startów podczas sezonu 2013 w Rajdowych Mistrzostwach Europy (ERC), a prawdopodobnie także w prestiżowej niemieckiej serii wyścigowej DTM. Wznowienie kariery zawodnika Formuły 1 póki co uniemożliwia ograniczona ruchomość prawej ręki. Nadawany w Polsce chociażby przez stację TVN Turbo magazyn „Top Gear” przyznał łącznie 11 nagród „człowieka roku”. Oprócz Kubicy, jej laureatami zostali Sir Ranulph Fiennes, Felix Baumgartner, Stefano Domenicali, Sir Chris Roy, pośmiertnie Sid Watkins, Alessandro Zanardi, Ratan Tata, Ian Callum, Leena Gade oraz Martin Winterkorn.
Polski kierowca trzy miesiące temu wrócił do sportowej aktywności po makabrycznym wypadku rajdowym z lutego 2011 roku, który omal nie pozbawił go życia i wyrządził szereg poważnych obrażeń ciała. Heroiczną walką o odzyskanie sprawności, a potem zdominowaniem mniejszych rajdów we Włoszech oraz Francji Kubica zaimponował całemu światowi sportów motorowych. Dobra postawa krakowianina zaowocowała m. in. ofertą startów podczas sezonu 2013 w Rajdowych Mistrzostwach Europy (ERC), a prawdopodobnie także w prestiżowej niemieckiej serii wyścigowej DTM. Wznowienie kariery zawodnika Formuły 1 póki co uniemożliwia ograniczona ruchomość prawej ręki. Nadawany w Polsce chociażby przez stację TVN Turbo magazyn „Top Gear” przyznał łącznie 11 nagród „człowieka roku”. Oprócz Kubicy, jej laureatami zostali Sir Ranulph Fiennes, Felix Baumgartner, Stefano Domenicali, Sir Chris Roy, pośmiertnie Sid Watkins, Alessandro Zanardi, Ratan Tata, Ian Callum, Leena Gade oraz Martin Winterkorn.






