Były trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Niki Lauda wyrzucił Red Bullowi, że po przejęciu toru A1-Ring przemianował na nim zakręt jego imienia.
Austriacki A1-Ring został odbudowany przez Red Bulla i wrócił do kalendarza F1 na sezon 2014 jako Red Bull Ring. 22 czerwca po 11 latach przerwy znów zorganizuje GP Austrii. Jeden z zakrętów toru był nazwany na cześć Laudy, ale teraz jest podpisywany już jako łuk Pirelli. Red Bull przekazał włoskiemu dostawcy opon do F1 nazwę zakrętu w zamian za sponsoring.
Lauda nie kryje rozżalenia.
„Jestem bardzo zawiedziony”. – powiedział. „Mogę tylko przypuszczać, że stało się tak, ponieważ jestem teraz w kierownictwie Mercedesa i wygrywamy z zespołem Red Bulla”. – tłumaczył 65-latek, który jeszcze niedawno przyniósł Czerwonym Bykom czekoladowy tort, chcąc załagodzić napięcie między nimi, a Srebrnymi Strzałami. Swój zakręt na Red Bull Ringu stracił także inny austriacki kierowca Gerhard Berger. Nazwa tego łuku została sprzedana firmie Wurth.
Nie przemianowano jeszcze tylko zakrętu imienia Jochena Rindta, który w 1970 roku został czempionem F1 pośmiertnie.
Jednak według dziennika Kleine Zeitung, Red Bull jest gotów zhandlować nazwę i tego łuku, jeśli znajdzie się odpowiednia oferta. Zdenerwowany Lauda dodał: „Za karę Mercedes z radością będzie świętował na Red Bull Ringu kolejny dublet”.
Austriacki A1-Ring został odbudowany przez Red Bulla i wrócił do kalendarza F1 na sezon 2014 jako Red Bull Ring. 22 czerwca po 11 latach przerwy znów zorganizuje GP Austrii. Jeden z zakrętów toru był nazwany na cześć Laudy, ale teraz jest podpisywany już jako łuk Pirelli. Red Bull przekazał włoskiemu dostawcy opon do F1 nazwę zakrętu w zamian za sponsoring.
Lauda nie kryje rozżalenia.
„Jestem bardzo zawiedziony”. – powiedział. „Mogę tylko przypuszczać, że stało się tak, ponieważ jestem teraz w kierownictwie Mercedesa i wygrywamy z zespołem Red Bulla”. – tłumaczył 65-latek, który jeszcze niedawno przyniósł Czerwonym Bykom czekoladowy tort, chcąc załagodzić napięcie między nimi, a Srebrnymi Strzałami. Swój zakręt na Red Bull Ringu stracił także inny austriacki kierowca Gerhard Berger. Nazwa tego łuku została sprzedana firmie Wurth.
Nie przemianowano jeszcze tylko zakrętu imienia Jochena Rindta, który w 1970 roku został czempionem F1 pośmiertnie.
Jednak według dziennika Kleine Zeitung, Red Bull jest gotów zhandlować nazwę i tego łuku, jeśli znajdzie się odpowiednia oferta. Zdenerwowany Lauda dodał: „Za karę Mercedes z radością będzie świętował na Red Bull Ringu kolejny dublet”.










