Nigel Stepney, który jako mechanik zespołu Ferrari był główną postacią „afery szpiegowskiej” w Formule 1 z 2007 roku, nie żyje.
Brytyjczyk zginął w wypadku drogowym piątkowego poranka w angielskim Kent. Miał 56 lat.
Jak poinformowała lokalna policja, Stepney prowadząc srebrnego vana Volkswagena Caddy zjechał nim na pobocze, następnie wysiadł i „z jeszcze niewyjaśnionych przyczyn wszedł na jezdnię, gdzie został potrącony przez samochód ciężarowy. „Zginął na miejscu”. – dodaje raport.
Stepney siedem lat temu przekazał kilkuset stronicowy dokument z tajnymi szczegółami technicznymi bolidów Ferrari głównemu projektantowi McLarena, którym wówczas był Mike Coughlan.
W wyniku „afery szpiegowskiej”, McLaren został ukarany grzywną bagatela 100 milionów dolarów i stracił wszystkie punkty w klasyfikacji konstruktorów sezonu 2007. Stepney natomiast musiał opuścić F1, gdzie pracował od 1977 roku. Zanim dołączył do Ferrari, był członkiem ekip Shadow, Team Lotus oraz Benetton.
Brytyjczyk zginął w wypadku drogowym piątkowego poranka w angielskim Kent. Miał 56 lat.
Jak poinformowała lokalna policja, Stepney prowadząc srebrnego vana Volkswagena Caddy zjechał nim na pobocze, następnie wysiadł i „z jeszcze niewyjaśnionych przyczyn wszedł na jezdnię, gdzie został potrącony przez samochód ciężarowy. „Zginął na miejscu”. – dodaje raport.
Stepney siedem lat temu przekazał kilkuset stronicowy dokument z tajnymi szczegółami technicznymi bolidów Ferrari głównemu projektantowi McLarena, którym wówczas był Mike Coughlan.
W wyniku „afery szpiegowskiej”, McLaren został ukarany grzywną bagatela 100 milionów dolarów i stracił wszystkie punkty w klasyfikacji konstruktorów sezonu 2007. Stepney natomiast musiał opuścić F1, gdzie pracował od 1977 roku. Zanim dołączył do Ferrari, był członkiem ekip Shadow, Team Lotus oraz Benetton.








