Bolidy Formuły 1 na sezon 2014 najprawdopodobniej będą mieć nosy „mrówkojada”.
Do takich wniosków doszło większość mediów, w tym eksperci cenionego brytyjskiego magazynu Autosport, który na okładce swojego najnowszego wydania umieścił grafikę prezentującą przykładowego kształty tegorocznej wyścigówki. Odpychający wyglądem nos to efekt nowych przepisów technicznych. Końcówki dziobów bolidów mają być „opuszczone” dla bezpieczeństwa, a skoro tak, to zdaniem specjalistów najpewniej będą i wąskie, by pogarszały w mniejszym stopniu arcyważny przepływ powietrza pod samochodem.
Już trzy miesiące temu dyrektor techniczny mistrzowskiej stajni Red Bull Racing – Adrian Newey przyznał, że wozy na sezon 2014 nie będą grzeszyć urokiem. „Nowy Red Bull jest brzydki. Niestety”. – mówił słynny konstruktor.
Ostatnio bolidy straszyły załamanymi nosami, czy teraz spadniemy z deszczu pod rynnę? Za około półtora tygodnia ruszą prezentacje nowych konstrukcji i wszystko stanie się jasne.
Do takich wniosków doszło większość mediów, w tym eksperci cenionego brytyjskiego magazynu Autosport, który na okładce swojego najnowszego wydania umieścił grafikę prezentującą przykładowego kształty tegorocznej wyścigówki. Odpychający wyglądem nos to efekt nowych przepisów technicznych. Końcówki dziobów bolidów mają być „opuszczone” dla bezpieczeństwa, a skoro tak, to zdaniem specjalistów najpewniej będą i wąskie, by pogarszały w mniejszym stopniu arcyważny przepływ powietrza pod samochodem.
Już trzy miesiące temu dyrektor techniczny mistrzowskiej stajni Red Bull Racing – Adrian Newey przyznał, że wozy na sezon 2014 nie będą grzeszyć urokiem. „Nowy Red Bull jest brzydki. Niestety”. – mówił słynny konstruktor.
Ostatnio bolidy straszyły załamanymi nosami, czy teraz spadniemy z deszczu pod rynnę? Za około półtora tygodnia ruszą prezentacje nowych konstrukcji i wszystko stanie się jasne.








