Pod jakim pseudonimem Kubica bije rekordy na torze kartingowym i w wirtualnych rajdach?

Włoski tor kartingowy MyKart podał na portalu społecznościowym Facebook, że Robert Kubica ukrywa się pod nazwiskiem Francesco Troto. Właśnie takim pseudonimem polski kierowca podpisuje czasy, jakie ostatnimi tygodniami wykręca za sterami gokarta.

Troto jest na trzecim miejscu w klasyfikacji tygodniowej najlepszych wyników toru MyKart. Kubica pokonał pętlę obiektu w czasie 25.634 sekundy i do absolutnego rekordu traci 0.211 sekund. Krakowianin korzysta z nicku Francesco Troto także w w komputerowej grze Richard Burns Rally, mierząc się online z innymi pasjonatami rajdów. Tam 27-latek równiez bryluje i jest chwalony przez pozostałych graczy, do niedawna nieświadomych, z kim mają do czynienia.
Kubica gra w Richard Burns Rally – materiał archiwalny
Choć znakomita forma Kubicy w wirtualnej rywalizacji nie świadczy o tym, że z fizyczną sprawnością Polaka jest doskonale, to jednak świetne tempo za kierownicą prawdziwego gokarta napawa sporym optymizmem. Oby Robert niebawem wykorzystał swoje wielkie umiejętności znów w Formule Jeden.