Dochodzenie dotyczące tragicznego wypadku z udziałem Paula Walkera i jego przyjaciela Rogera Rodasa zostało zakończone.
Policja z Santa Clarita opublikowała szczegółowy raport opisujący całe wydarzenie. Wynika z niego, że jedną z głównych przyczyn wypadku była nadmierna prędkość. Badania wykazały, iż w momencie uderzenia prędkość wynosiła około 160 km/h. Kierowca, Roger Rodas stracił panowanie nad autem po czym uderzył w drzewo zahaczając o słup. W wyniku tego pojazd obrócił się o 180 stopni i wytracił energię na kolejnym drzewie. Po chwili Porsche stanęło w płomieniach.
Biegli stwierdzili, że Walker i Rodas ponieśli śmierć na miejscu, jeszcze zanim auto zaczęło się palić.
Policja z Santa Clarita opublikowała szczegółowy raport opisujący całe wydarzenie. Wynika z niego, że jedną z głównych przyczyn wypadku była nadmierna prędkość. Badania wykazały, iż w momencie uderzenia prędkość wynosiła około 160 km/h. Kierowca, Roger Rodas stracił panowanie nad autem po czym uderzył w drzewo zahaczając o słup. W wyniku tego pojazd obrócił się o 180 stopni i wytracił energię na kolejnym drzewie. Po chwili Porsche stanęło w płomieniach.
Biegli stwierdzili, że Walker i Rodas ponieśli śmierć na miejscu, jeszcze zanim auto zaczęło się palić.















