Michael Schumacher wykluczył ponowne spróbowanie sił na motocyklu, gdy definitywnie dobiegnie końca jego kariera w Formule Jeden.
Kiedy po sezonie 2006 pierwszy raz opuścił królową sportów motorowych, poszukując adrenaliny Schumacher zajął się półprofesjonalnymi wyścigami jednośladów, a nawet przystąpił do Międzynarodowych Niemieckich Mistrzostw Motocyklowych. Przygodę „Schumiego” z dwoma kółkami przerwał groĽny upadek, w którym doznał poważnej kontuzji. Teraz przyznał, że rywalizacja motocyklami to „świetna zabawa”, lecz „zdecydowanie” bardziej niebezpieczna niż F1. „Jestem bardzo skory do nauki”. – powiedział. „Co znaczy, że już nigdy więcej nie będę się ścigał motocyklem”.
Co zatem zrobi z wolnym czasem, gdy po tym roku odda kokpit Mercedesa Lewisowi Hamiltonowi? „Plan jest taki, żeby nie mieć planów”. – śmiał się 43-letni Schumacher.
Kiedy po sezonie 2006 pierwszy raz opuścił królową sportów motorowych, poszukując adrenaliny Schumacher zajął się półprofesjonalnymi wyścigami jednośladów, a nawet przystąpił do Międzynarodowych Niemieckich Mistrzostw Motocyklowych. Przygodę „Schumiego” z dwoma kółkami przerwał groĽny upadek, w którym doznał poważnej kontuzji. Teraz przyznał, że rywalizacja motocyklami to „świetna zabawa”, lecz „zdecydowanie” bardziej niebezpieczna niż F1. „Jestem bardzo skory do nauki”. – powiedział. „Co znaczy, że już nigdy więcej nie będę się ścigał motocyklem”.
Co zatem zrobi z wolnym czasem, gdy po tym roku odda kokpit Mercedesa Lewisowi Hamiltonowi? „Plan jest taki, żeby nie mieć planów”. – śmiał się 43-letni Schumacher.






