Ponad miliard ludzi mieszkających w Indiach to spory potencjał rynkowy. Hinduskie społeczeństwo cały czas się rozwija, a ilość chętnych na zakup samochodu wzrasta. Jedną z marek najlepiej trafiających w hinduskie gusta jest Maruti, czyli miejscowy oddział Suzuki.
Najnowszą propozycją marki jest Ertiga, czyli minivan zbudowany na bazie Swifta. Ciekawe, że auto, które w Europie traktuje się jako miejskie, w Indiach służy za bazę do stworzenia pojazdu rodzinnego. Aż trzy rzędy foteli w niewielkim nadwoziu zasługują na podziw. Wnętrze Ertigi jest w stanie pomieścić nawet siedem osób. Poza Indiami auto będzie sprzedawane również w Indonezji.
Klienci będą mogli wybierać spośród dwóch jednostek napędowych (benzyna i diesel) oraz siedmiu kolorów nadwozia. Nie znamy specyfikacji wyposażenia, ale powinno być ono dość bogate. W końcu czymś trzeba uzasadnić cenę, która jest około sześć razy wyższa niż w przypadku Taty Nano. Czy Ertiga ma szanse na sukces? Wydaje nam się, że większość indyjskiego społeczeństwa nadal nie może pozwolić sobie na taki „luksus”. Trochę szkoda, że auto nie będzie oferowane w Europie, gdzie mogłoby sprzedawać się całkiem nieĽle…
Najnowszą propozycją marki jest Ertiga, czyli minivan zbudowany na bazie Swifta. Ciekawe, że auto, które w Europie traktuje się jako miejskie, w Indiach służy za bazę do stworzenia pojazdu rodzinnego. Aż trzy rzędy foteli w niewielkim nadwoziu zasługują na podziw. Wnętrze Ertigi jest w stanie pomieścić nawet siedem osób. Poza Indiami auto będzie sprzedawane również w Indonezji.
Klienci będą mogli wybierać spośród dwóch jednostek napędowych (benzyna i diesel) oraz siedmiu kolorów nadwozia. Nie znamy specyfikacji wyposażenia, ale powinno być ono dość bogate. W końcu czymś trzeba uzasadnić cenę, która jest około sześć razy wyższa niż w przypadku Taty Nano. Czy Ertiga ma szanse na sukces? Wydaje nam się, że większość indyjskiego społeczeństwa nadal nie może pozwolić sobie na taki „luksus”. Trochę szkoda, że auto nie będzie oferowane w Europie, gdzie mogłoby sprzedawać się całkiem nieĽle…
















