Ojcowie licznych rodzin zazwyczaj skłaniają się ku przestronnym i funkcjonalnym vanom o imponujących rozmiarach zewnętrznych. W tej kategorii od lat przoduje Chrysler Grand Voyager, czy chociażby Renault Espace, gdzie możemy dojrzeć trójkę zaaferowanych podróżą dzieci buszujących na niezależnych tylnych fotelach. Istnieje jednak bardzo ciekawa alternatywa w podobnej cenie w postaci Volkswagena Multivana.
To pojazd wszechstronnie uzdolniony, a w najnowszej odsłonie pokazuje, że sprawdzi się zarówno w ciężkiej pracy jak i podczas familijnej kilkusetkilometrowej eskapady. Każda kolejna generacja biła rekordy popularności i nie inaczej jest z modelem oznaczonym symbolem T6. Pod nasze skrzydła trafił egzemplarz z turbodoładowanym silnikiem wysokoprężnym i napędem na cztery koła.
Z zewnątrz trudno nie dostrzec podobieństwa do poprzedniej odmiany. Niemal identyczne kształty delikatnie zbliżone do pozostałych pojazdów koncernu, uchodzą za znak rozpoznawczy tego blisko 5-metrowego samochodu. Modernizacji poddano przednie i tylne klosze, atrapę wlotu powietrza, a także nieliczne detale, które dostrzegą jedynie wnikliwi obserwatorzy. Całość prezentuje się dość świeżo i pewnie bez większych trudności dotrzyma do najbliższego liftingu. Przesuwne boczne drzwi z możliwością sterowania kluczykiem lub przyciskiem wkomponowanym w deskę rozdzielczą, ułatwiają zajmowanie miejsca na zatłoczonych parkingach, gdzie długie skrzydło nie zdałoby egzaminu z praktyczności.
Jeśli już o dostępie do wnętrza mowa, to nie można mu nic zarzucić. Imponujących rozmiarów drzwi zachęcają do zajęcia dogodnej pozycji w przedziale pasażerskim i nie utrudniają momentu samego wejścia. Aby dostać się do tyłu, wystarczy odchylić oparcie lub przecisnąć się między fotelami drugiego rzędu. Warto też zauważyć, że możemy swobodnie konfigurować układ siedzisk przesuwając je lub obracając nawet tyłem do kierunku jazdy. Gdybyśmy otrzymali w zestawie stolik, moglibyśmy bez trudu stworzyć mobilne biuro. O tym też pomyślał producent, umożliwiając swobodne doposażenie pojazdu wykluczające jakiekolwiek ograniczenia, poza tym finansowym, zależnym już tylko od potencjalnego nabywcy.
Testowana wersja Highline została zaopatrzona we wszystko, co mniej lub bardziej potrzebne podczas codziennej eksploatacji. Na pokładzie zainstalowano automatyczną klimatyzację regulowaną również przez pasażerów drugiego rzędu, dość precyzyjną nawigację z ciekłokrystalicznym ekranem, oraz szereg systemów elektronicznych wspomagających kierowcę. Klimat bardzo podobny do tego z typowego auta osobowego. To wrażenie nabiera jeszcze większej mocy, jeśli usiądziemy za kołem sterowym. Atmosfera nie różni się przesadnie od pozostałych pojazdów z gamy modelowej Volkswagena. Przełączniki, dĽwigienki, podświetlenie a także wskaĽniki są dobrze znane osobom mającym w przeszłości jakieś doświadczenia z samochodami wolfsburskiego koncernu. Dzięki powyższemu zjawisku, ergonomia stoi na najwyższym poziomie, zaś sam design ucieszy konserwatywnie nastawionych nabywców.
Obsługa poszczególnych funkcji jest dziecinnie prosta, a czytelność zegarów wręcz wzorowa. Brak polotu w Minivanie może być też jego atutem. Niezłe materiały wykończeniowe są stosunkowo odporne na uszkodzenia mechaniczne, natomiast w razie mocnego zabrudzenia, łatwo usuniemy plamę z pomocą środków chemicznych. To istotny argument dla osób dzielących własne cztery kółka między życie prywatne i zawodowe.
Ojcowie rodzin docenią przepastną wręcz ilość miejsca w przedziale pasażerskim, zaś przedsiębiorcy zespół napędowy przydatny w trudnych warunkach. Testowany egzemplarz został wyposażony w najmocniejszy obecnie silnik wysokoprężny o mocy 180 koni mechanicznych i napęd 4Motion pozwalający bez większych komplikacji wyjechać z sypkiego piachu, tudzież błota. Przy masie auta bliskiej 2.4 tony to bardzo praktyczne rozwiązanie.
Elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego dba o równomierną trakcję, gwarantując tym samym optymalną przyczepność do podłoża. Wysoko zawieszony Multivan może pokonywać przeszkody wodne o głębokości do 30 centymetrów i wspinać się na pagórki o kącie rampowym wynoszącym 14 stopni. To tłumaczy tak częste wykorzystywanie modelu T5, czy T6 na rozmaitych budowach.
Ciekawie prezentuje się również sytuacja pod maską. Dotychczas najmocniejszym w ofercie silnikiem był 2.5-litrowy turbodiesel. Aby zmniejszyć koszty produkcji i móc spełniać wyśrubowane normy emisji spalin Euro 5, wprowadzono nową jednostkę o pojemności 2 litrów i wspomaganą dwiema szeregowo pracującymi turbosprężarkami. 180 KM i 400 Nm to optymalny gwarant bezpiecznej eksploatacji. Mocy nie brakuje w żadnym zakresie obrotowym, zaś odpowiednia elastyczność pomaga sprawnie wyprzedzać bez konieczności częstego sięgania do lewarka zmiany biegów. Przy tak dużej masie własnej i sporych rozmiarach powierzchni czołowej, Volkswagen powinien siać spustoszenie w kieszeni użytkownika. Nic z tych rzeczy. Serce pojazdu okazuje się nad wyraz oszczędne i dopiero przy bardzo agresywnym traktowaniu, odznacza się zauważalnie niepokojącym zużyciem paliwa.
Podczas umiarkowanej jazdy, wyświetlacz komputera pokładowego wskazuje w mieście wartości nie przekraczające 11-12 litrów, a w trasie 8. To akceptowalny rezultat. Gorzej ma się sprawa z dynamicznie pokonywanymi zakrętami. Wysokie nadwozie lubi się przechylać, co może wywołać pewną nerwowość u prowadzącego, natomiast ciut za słabe hamulce nakazują rozsądek przy wykonywaniu gwałtownych manewrów.
Volkswagen życzy sobie za prezentowaną wersję 171 tysięcy złotych. W standardzie otrzymujemy odpowiedni poziom wyposażenia, ale i tak możemy mocno zindywidualizować tę najwyższą specyfikację. W cennikach widnieją takie udogodnienia, jak lodówka, ogrzewanie postojowe, multimedialny zestaw z monitorem przymocowanym do podsufitki, czy chociażby tuner telewizyjny umożliwiający oglądanie popularnych kanałów na postoju. Kilkadziesiąt lat tradycji opakowanych w kwadratowe nadwozie wciąż może się podobać i skutecznie przyciąga klientów do salonów sprzedaży. Pozycja Multivana wydaje się stabilna, a najnowsze wcielenie oferuje znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać.
Podstawowe dane techniczne: Volkswagen Multivan BiTDI 4Motion Highline Silnik: 1968 cm3 Moc: 180 KM przy 4000 obr/min Moment obrotowy: 400 Nm przy 1500 obr/min Skrzynia biegów: manualna, 6-stopniowa Liczba, układ cylindrów: 4, rzędowy Wymiary (dł./szer./wys.): 4892/1904/1970 mm Rozstaw osi: 3000 mm Masa własna: 2356 kg Średnia emisja CO2: 234 g/km
Osiągi: 0-100 km/h: 11,4 sekundy Prędkość maksymalna: 191 km/h Spalanie: Miasto: 9,8 (11,9 w teście) Trasa: 6,7 (8,2 w teście) Cykl mieszany: 7,8 (10,4 w teście)
Za Twoją zgodą używamy plików cookie do analizowania ruchu na stronie i personalizacji treści. Pomaga nam to stale ulepszać nasz serwis. Brak zgody nie zablokuje Ci dostępu do strony, jednak niektóre elementy mogą nie działać optymalnie.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.