Sensacyjny zwrot akcji w padoku Formuły 1! Polski inżynier i menedżer, Marcin Budkowski, stanął na czele zespołu Cadillac Formula 1 Team. 49-letni ekspert zastąpi na stanowisku Graeme’a Lowdona i poprowadzi amerykańską ekipę już podczas najbliższego Grand Prix Holandii na torze Zandvoort.
To jeden z najważniejszych i najbardziej prestiżowych awansów w historii polskiego motorsportu. Budkowski, który ma za sobą ponad dwadzieścia lat doświadczenia w najwyższej kategorii wyścigowej świata, przejmuje stery w zespole Cadillac F1 w kluczowym momencie – po fazie budowy struktury organizacyjnej i debiucie w stawce, ekipa wkracza w etap agresywnego rozwoju sportowego.
Kim jest Marcin Budkowski? Doświadczenie, które ma dać sukces
Marcin Budkowski to postać doskonale znana każdemu fanowi Królowej Motorosportu. Polak budował swoją pozycję w F1 przez ponad dwa dekady, pracując dla największych marek w branży:
- Prost Grand Prix, Ferrari oraz McLaren – gdzie zdobywał inżynieryjne i aerodynamiczne szlify,
- FIA (Międzynarodowa Federacja Samochodowa) – gdzie pełnił kluczową funkcję dyrektora technicznego, odpowiadając za przepisowość i kwestie regulacyjne bolidów,
- Renault / Alpine – gdzie jako dyrektor wykonawczy i członek zarządu odpowiadał za reorganizację i transformację fabrycznej ekipy.
Po rozstaniu z Alpine w ostatnich latach pozostawał blisko padoku jako ceniony doradca techniczny i strategiczny. Teraz wraca na pierwszą linię frontu.
Nowe zadanie: Przekuć potencjał Cadillaca w zwycięstwa
Nowy szef Cadillaca stawia sprawę jasno – celem nie jest jedynie obecność w stawce, ale zbudowanie elitarnej organizacji zdolnej do rywalizacji z czołówką.
„Cadillac Formula 1 Team ma niezwykłe fundamenty i ogromne ambicje. To etap wielkich możliwości, który będzie definiowany przez jeden cel: maksymalizację rozwoju samochodu w ramach limitu budżetowego oraz uwolnienie potencjału każdego działu. Moim zadaniem jest zgranie naszych ludzi, narzędzi i przepływu informacji tak, aby właściwe decyzje zapadały szybko, a osiągi bolidu poprawiały się z wyścigu na wyścig” – skomentował Marcin Budkowski.
Oczekiwań nie ukrywa również Dan Towriss, dyrektor generalny projektu:
„Powołanie Marcina to kolejny milowy krok dla zespołu. Od początku chcieliśmy stworzyć zespół nowej generacji. Marcin wnosi ogromne doświadczenie, wiedzę techniczną i strategiczne przywództwo, które pozwolą nam zbudować zwycięską mentalność i procesy potrzebne do długofalowego sukcesu.”
Kiedy debiut Polaka w nowej roli?
Oficjalny debiut Marcina Budkowskiego na stanowisku szefa zespołu (Team Principal) odbędzie się już podczas najbliższego weekendu wyścigowego – Grand Prix Holandii na torze Zandvoort (21–23 sierpnia 2026 r.).
Przed Polakiem ogromne wyzwanie: wyciśnięcie maksimum z obecnej konstrukcji, sprawne zarządzanie rozwojem pod rygorystycznym limitem finansowym (cost cap) oraz zintegrowanie zespołu rozsianego między zapleczem w USA i Europie.







