Nitro zakazane w kolejnym stanie Ameryki

Podtlenek azotu/Nitro (N2O), potocznie zwany „gazem rozweselającym” to całkiem stara, dosyć prosta i skuteczna metoda zwiększania mocy silników (o ok. 30-50 %), a więc i osiągów auta. Wiedzą o tym dobrze startujący w zawodach na 1/4 mili, jak i amatorzy ulicznych wyścigów…
Niestety w przypadku tych drugich Nitro nie zawsze używane jest z głową. W efekcie pomysłu kilku bezmyślnych ludzi „pościgania się” na „dopalaczu” ze stróżami prawa doszło do tragedii. W wypadku przy dużej prędkości zginął funkcjonariusz Steve Hood. Zdarzenie to miało miejsce w stanie Missisipi i wywołało kolejną falę dyskusji na temat bezpieczeństwa na drogach.
  • Popularne Nitro…

  • …zostało zakazane w…

Co prawda Ameryka słynie z bardzo liberalnego podejścia do kwestii samochodów, to ostatnio wprowadza się coraz więcej ograniczeń związanych z ich użytkowaniem. Incydent z Missisipi oraz lobby na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego doprowadziły do uchwalenia ustawy zakazującej posiadania działającej/użycia instalacji podtlenku azotu w ruchu publicznym. Tym samym stan Missisipi stał się 39-tym z kolei, w którym wprowadzono podobny zakaz.
  • …kolejnym stanie USA

Choć amerykańskie prawo nie precyzuje aż tak zasad (użycia) instalacji podtlenku azotu, to w pozostałych stanach jak np. Kalifornia podczas jazdy po normalnych drogach jedynie butla nie może być nabita. W innych z kolei musi być fizyczne odłączenie dopływu N2O do silnika. Wszystko wskazuje na to, iż podobne przypadki w przyszłości mogą doprowadzić do ograniczenia Nitro tylko i wyłącznie do zamkniętych torów wyścigowych, a my Amerykanom życzymy jak najmniej wariatów na drogach.
  • NOS zakazany w Missispi