Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

Nowy Nissan Leaf wjeżdża do Polski i nokautuje konkurencję ceną

Ikona elektromobilności powraca w zupełnie nowym, rewolucyjnym wydaniu. Nissan oficjalnie odkrył karty i zaprezentował polskie ceny oraz specyfikację nowej generacji modelu Leaf. Choć od światowej premiery minęło już trochę czasu, japoński producent czekał na idealny moment, by rzucić wyzwanie rynkowym rywalom. Zmiana formatu z klasycznego hatchbacka na aerodynamicznego crossovera oraz niezwykle agresywnie skalkulowany cennik mogą sprawić, że Leaf ponownie stanie się bestsellerem.

Cena, która zmienia reguły gry

Największym zaskoczeniem jest kwota otwierająca cennik. Za bazową wersję nowego Nissana Leaf polscy klienci zapłacą 149 900 złotych. W dobie galopujących cen samochodów elektrycznych, taka wycena pozycjonuje kompaktowego crossovera w rejonach cenowych aut o segment mniejszych (klasy B).

Przedsprzedaż modelu w Polsce ruszy już 1 lipca, a wraz z nią opublikowany zostanie pełny cennik pozostałych odmian. Już teraz jednak wiadomo, że auto będzie dostępne w czterech wersjach wyposażenia: Engage, Advance, Evolve oraz flagowej Evolve Plus.

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

Dwa warianty baterii i imponujący zasięg

Nowy Leaf zrywa nie tylko z łatką cenową – żegna się także z dawnymi ograniczeniami i oferuje parametry, które pozwolą na bezstresowe planowanie dalekich podróży. Klienci będą mieli do wyboru dwa warianty pojemności akumulatora:

  1. Bateria 52 kWh (wersja bazowa): Oferuje zasięg do 450 km w cyklu WLTP. Średnie deklarowane zużycie energii to zaledwie 13,5 kWh na 100 km.
  2. Bateria 75 kWh: Podnosi zasięg do imponujących 622 km (WLTP), przy niewiele wyższym zużyciu energii (13,8 kWh na 100 km). Taki wynik w klasie kompaktowej to dotychczas domena aut z półki premium.

Kluczem do tak niskiego apetytu na energię jest dopracowana aerodynamika. Sylwetka nowoczesnego crossovera legitymuje się niezwykle niskim współczynnikiem oporu powietrza, który – jak twierdzi producent – wynosi zaledwie 0,25. Auto nie traci przy tym na praktyczności – pojemność bagażnika to solidne 437 litrów.

Szybkie ładowanie i technologia V2G na pokładzie

Japończycy ostatecznie pożegnali starsze złącze CHAdeMO na rzecz europejskiego standardu CCS. Wariant z mniejszą baterią naładujemy prądem stałym (DC) z mocą do 105 kW, natomiast większy akumulator przyjmie moc do 150 kW. Przekłada się to na uzupełnienie energii od 20 do 80 procent w czasie poniżej 27 minut (co pozwala odzyskać nawet do 400 km zasięgu). Standardem jest także trójfazowa ładowarka pokładowa AC o mocy 11 kW.

Co ciekawe, nowy Leaf staje się mobilnym bankiem energii. Pojazd wspiera technologię V2L (zasilanie zewnętrznych urządzeń z baterii auta), a konstrukcyjnie jest już w pełni przygotowany do obsługi systemów V2H (Vehicle-to-Home) oraz V2G (Vehicle-to-Grid), co w przyszłości umożliwi oddawanie prądu z samochodu do domowej sieci lub odsprzedaż energii do ogólnego systemu elektroenergetycznego.

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

Bogate wyposażenie już „w standardzie”

Nissan nie oszczędzał na wyposażeniu podstawowej wersji Engage. W cenie poniżej 150 tys. zł kierowcy otrzymają zaawansowany pakiet bezpieczeństwa (w tym aktywny tempomat Stop&Go, asystenta martwego pola i utrzymania pasa ruchu) oraz rozbudowane multimedia: dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, bezprzewodową obsługę Apple CarPlay/Android Auto, kamery 360 stopni z widokiem trójwymiarowym, dwustrefową klimatyzację oraz system ProPILOT Assist z Navi-Link. Nie zabrakło też flagowego systemu e-Pedal do jazdy przy użyciu jednego pedału.

Dla bardziej wymagających przygotowano wyższe wersje wyposażenia. W bogatszych specyfikacjach zagoszczą ekrany o przekątnej aż 14,3 cala z wbudowanymi usługami Google, inteligentny planer tras, panoramiczny dach z funkcją elektronicznego przyciemniania, wyświetlacz Head-Up, fotele z masażem oraz system nagłośnienia BOSE z głośnikami wbudowanymi w zagłówki. Co ważne, w autach z większą baterią standardem jest wydajna pompa ciepła oraz zaawansowany układ termomanagementu akumulatora (w mniejszej baterii będzie to opcja).

Rynkowy werdykt

Nowy Nissan Leaf ma ogromne szanse na zdetronizowanie dotychczasowych liderów opłacalności w segmencie EV. Połączenie atrakcyjnego wyglądu crossovera, sprawdzonych technologii zasięgowych oraz ceny na poziomie niespełna 150 tysięcy złotych stawia konkurencję w niezwykle trudnym położeniu. Lipcowe otwarcie salonów może przynieść Nissanowi prawdziwy szturm klientów.

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

  • Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)

    Nowy Nissan Leaf (Fot. Nissan)