Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

Toyota pieczętuje mistrzostwo świata FIA WEC w Barcelonie!

Sezon FIA World Endurance Championship (WEC) 2026 wkracza w decydujщую fazę. Historyczny, deszczowy wyścig 6 Hours of Barcelona na torze Circuit de Barcelona-Catalunya przyniósł gigantyczne emocje. Toyota zdominowała zmienne warunki i zapewniła sobie tytuł w klasyfikacji konstruktorów w klasie Hypercar, podczas gdy Porsche wreszcie przerwało passę bez wygranej w zaciętej klasie LMGT3.

Toyota nie do zatrzymania – tytuł mistrzowski zdobyty już w Katalonii

Przedostatnia runda tegorocznego kalendarza WEC w Hiszpanii zapisała się w pamięci kibiców jako popis perfekcyjnego rzemiosła strategicznego i jazdy w niezwykle trudnych, zmiennych warunkach. Pierwsze dwa dni na torze upłynęły pod znakiem suchych warunków, jednak niedzielny start odbył się na mokrej nawierzchni, co od razu przetestowało kierowców.

Wyścig ruszył z kopyta, a w chaosie na pierwszym okrążeniu ucierpiał m.in. startujący z pole position André Lotterer (#19 Genesis Magma Racing). Błąd w piątym zakręcie kosztował załogę spadek na sam koniec stawki, a na fotel lidera awansował Sébastien Buemi w toyocie oznaczonej numerem 8.

Mimo 5-sekundowej kary za procedurę startową, ekipa załogi #8 w składzie Buemi, Brendon Hartley i Ryō Hirakawa kontrolowała przebieg rywalizacji. Tuż za nimi plasował się siostrzany bolid GR010 Hybrid #7 (Mike Conway, Kamui Kobayashi, Nyck de Vries), co ostatecznie dało japońskiemu gigantowi bezapelacyjny dublet.

  • Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

  • Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

  • Runda FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Runda FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

Dzięki temu dominującemu występowi Toyota oficjalnie zapewniła sobie mistrzostwo świata producentów (Manufacturers’ World Championship) w klasie Hypercar na rok 2026 – już po raz ósmy w ciągu 14 sezonów oraz piąty w obecnej erze Hypercar.

„To niesamowite, że zdołaliśmy podnieść się po bardzo trudnym sezonie 2025. Pokazuje to, że ciężką pracą można wrócić na szczyt” – komentował Sébastien Buemi, świętujący swój jubileuszowy, setny start w WEC.

W walce o podium w klasyfikacji Hypercar dobrze zaprezentowało się Ferrari #50 (Antonio Fuoco, Miguel Molina, Nicklas Nielsen), zajmując trzecie miejsce. Z kolei polscy kibice z uwagą śledzili poczynania załogi #83 AF Corse Ferrari, w której występuje Robert Kubica (wraz z Philem Hansonem i Yifei Ye) – po sprytnej i równej jeździe dojechali oni na mocnej, szóstej pozycji tuż za załogą Cadillac #38. Ostateczne rozstrzygnięcie w klasyfikacji kierowców Hypercar rozegra się między dwoma załogami Toyoty w listopadowym finale na Monzy.

  • Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Toyota wygrywa w klasie Hypercar rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

  • Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

Porsche przełamuje klątwę w LMGT3. Niesamowite manewry w końcówce

W klasie LMGT3 oglądaliśmy prawdziwy rollercoaster i absolutną dominację barw stajni Manthey. Załoga #92 The Bend Manthey Porsche 911 LMGT3 w składzie Yasser Shahin, Riccardo Pera i Richard Lietz odjechała konkurencji już na początku wyścigu i kontrolowała przewagę aż do samej mety.

Dla marki ze Stuttgartu to niezwykle ważne zwycięstwo – pierwsze w sezonie 2026 oraz pierwsze od czasu ubiegłorocznego triumfu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, co skutecznie zamknęło dotychczasowy okres bez wygranej w tej kategorii.

Walka o kolejne stopnie podium trwała do ostatnich metrów:

  • Drugie miejsce wywalczył zespół Garage 59 McLaren (#10) dzięki fantastycznemu pościgowi Marvina Kirchhoefera, który – mimo wcześniejszego przebicia opony po kolizji – zdołał wyprzedzić BMW #65 na ostatnich okrążeniach.
  • Walka o mistrzostwo w klasie LMGT3 mocno się zaostrzyła: prowadzący w klasyfikacji generalnej Jonny Edgar (TF Sport Corvette #33) po kłopotach w boksach i 10-sekundowej karze finiszował na siódmej pozycji.
  • Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

  • Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Porsche wygrywa w klasie LMGT3 rundę FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

  • Runda FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

    Runda FIA WEC w Barcelonie (fot. FIA WEC)

W efekcie przewaga Edgara w punktacji generalnej skurczyła się do zaledwie 18 punktów nad triumfatorami z Barcelony (#92 Porsche), a stawka przed ostatnim wyścigiem sezonu pozostaje w pełni otwarta.

Co nas czeka dalej?

Finałowe starcie tegorocznego cyklu FIA World Endurance Championship odbędzie się w dniach 6–8 listopada 2026 roku, kiedy to stawka zamustruje na legendarnym włoskim torze Autodromo Nazionale Monza. To tam zapadną ostateczne rozstrzygnięcia w klasyfikacjach indywidualnych kierowców (zarówno w Hypercar, jak i w LMGT3).