Tymek Kucharczyk (fot. Tymek Kucharczyk)

Kosmiczny debiut Polaka w ELMS! Tymek Kucharczyk nokautuje rywali w pierwszym teście LMP2

20-letni Tymek Kucharczyk skradł show podczas oficjalnych testów European Le Mans Series (ELMS) w portugalskim Portimão. Trzeci zawodnik tegorocznego cyklu Indy NXT po raz pierwszy w karierze usiadł za kierownicą prototypu klasy Le Mans i od razu uzyskał najlepszy czas spośród wszystkich debiutantów w kategorii LMP2.

Do niedzielnych testów w Portugalii doszło tuż po finałowej rundzie sezonu ELMS. Polak otrzymał szansę sprawdzenia się w topowym aucie dzięki wsparciu swojego głównego partnera, porównywarki ubezpieczeń Mubi.pl.

Nietypowy początek: Tymek Nie zmieścił się w aucie!

Co ciekawe, pierwsze minuty testów przyniosły spore zaskoczenie organizacyjne. Pierwotnie polski kierowca miał zasiąść w kokpicie bolidu TDS Racing z numerem 14, jednak okazuje się, że… po prostu nie zmieścił się w jego fotelu.

Francuski zespół zareagował błyskawicznie i dostosował do potrzeb Polaka drugi ze swoich prototypów – ORECA 07 z numerem 29 (startujący pod szyldem Forestier Racing by Panis, firmowanym przez zwycięzcę GP Monako F1 z 1996 roku, Oliviera Panisa). Jak pokazał dalszy przebieg dnia, ta wymuszona zmiana wyszła Kucharczykowi na dobre.

Od 300 km/h do rewelacyjnego czasu. Jak przebiegały testy?

Przesiadka z bolidów jednokołowych (open-wheel) do zamkniętego kokpitu wyścigowego prototypu z ogromnym dociskiem aerodynamicznym wymagała cierpliwości.

  • Ranna sesja (nauka i rekord prędkości): Poranek Polak przeznaczył na wyczucie samochodu, opon oraz unikalnej techniki hamowania. Mimo ostrożnego startu i uzyskania czasu 1:34.450, Kucharczyk zanotował najwyższą prędkość maksymalną ze wszystkich kierowców LMP2 – równe 300 km/h.
  • Popołudniowa sesja (atak na czołówkę): Po południu 20-latek urwał z poprzedniego wyniku niemal sekundę, wykręcając rewelacyjne 1:33.522. Lepsza od niego okazała się wyłącznie Doriane Pin z Duqueine Team, która jednak ścigała się tym autem przez cały sezon.

Wynik ten dał Polakowi drugie miejsce w popołudniowej sesji, czwarty czas całego dnia w stawce 41 zawodników oraz miano absolutnie najszybszego debiutanta w klasie LMP2. Postawę Kucharczyka od razu odnotowały wiodące zagraniczne media motorsportowe, w tym Sportscar365 oraz Italian-Endurance.

  • Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

    Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

  • Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

    Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

  • Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

    Tymek Kucharczyk (fot. Forestier Racing by Panis)

Tymek Kucharczyk szybszy od utytułowanego partnera z WEC

Polak dzielił samochód z 22-letnim Hadrienem Davidem – mistrzem French F4, wicemistrzem FRECA oraz podiumowiczem tegorocznego wyścigu 24h Le Mans w klasie LMGT3. Kucharczyk był szybszy od Francuza w tym samym aucie, a co ważniejsze – zaprezentował wyjątkowo równe i powtarzalne tempo na długim dystansie. W finałowym przejeździe pokonał 11 okrążeń z rzędu w stabilnym przedziale 1:34.2–1:35.7. Łącznie przejechał 61 pętli toru (ponad 280 km), wprawiając w zachwyt inżynierów TDS Racing.

– Wiedziałem, że na początku muszę być cierpliwy. LMP2 to zupełnie inne auto niż to, czym jeździłem do tej pory: więcej docisku, inne hamowanie, inny sposób pracy z oponami. Z każdym przejazdem czułem się pewniej, a po południu mogłem już naprawdę zaatakować. Najlepszy czas wśród debiutantów i równe tempo na dłuższym przejeździe to więcej, niż zakładałem przed testem – skomentował Tymek Kucharczyk.

Zadowolenia nie ukrywał także Michał Laskowski, Prezes Zarządu Mubi:

– Tymek po raz kolejny pokazał, że talentem i ciężką pracą potrafi otwierać sobie kolejne drzwi. Pierwszy raz w prototypie i od razu najszybszy wśród debiutantów – to wynik, który zauważył cały świat wyścigów długodystansowych.

Co czeka Tymka Kucharczyka w sezonie 2027?

Przyszłość 20-letniego kierowcy na kolejny rok pozostaje jeszcze otwarta, ale imponujący debiut w endurance wyraźnie poszerza jego możliwości. W ostatnich pięciu latach Polak aż czterokrotnie kończył sezony na podium klasyfikacji generalnej różnych serii.

Ewentualny transfer do wyścigów długodystansowych byłby świetną wiadomością dla polskich kibiców. Ten kierunek ma w Polsce ogromne tradycje – Robert Kubica triumfował w 24h Le Mans 2025, a polski zespół Inter Europol Competition od lat należy do ścisłej światowej czołówki kategorii LMP2.

  • Tymek Kucharczyk (fot. Tymek Kucharczyk)

    Tymek Kucharczyk (fot. Tymek Kucharczyk)

  • Tymek Kucharczyk (fot. Tymek Kucharczyk)

    Tymek Kucharczyk (fot. Tymek Kucharczyk)