GWM Haval H7 (fot. GWM)

GWM Haval H7 wjeżdża do Europy. Ten chiński SUV z napędem 4×4 bierze na celownik Jetoura T2 i Jaecoo

Chińscy producenci samochodów znaleźli nowy przepis na sukces w Europie, stawiając na masywne SUV-y o wyraźnie terenowym charakterze. Do tej pory primusami w tej kategorii były debiutujące na rynku auta spod znaku Jetour czy Jaecoo, jednak koncern Great Wall Motor właśnie wyłożył na stół swoje najmocniejsze karty. Na europejskie drogi szykuje się GWM Haval H7 – blisko 4,8-metrowy zawodnik, który łączy surowy, wyprawowy design z potężną mocą hybrydową i klasycznymi napędami spalinowymi.

Haval H7 to masywna sylwetka i realne właściwości w terenie

W przeciwieństwie do wielu mniejszych konkurentów, Haval H7 imponuje gabarytami. Nadwozie o długości 4800 mm stawia go na równi z większymi graczami na rynku, takimi jak chociażby Jaecoo 8 lub Jetour T2. Wyraźnie zaznaczone nadkola, masywny pas przedni i pudełkowata sylwetka jednoznacznie zdradzają jego aspiracje. Co ważne, terenowa stylistyka idzie tu w parze z konkretnymi parametrami: solidny prześwit wynoszący 210 mm oraz możliwość brodzenia do głębokości 380 mm sprawiają, że auto nie przestraszy się zjazdu z utwardzonego asfaltu na szutrowe czy leśne odcinki.

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

Klasyczna benzyna lub potężny napęd hybrydowy do wyboru

To, co najbardziej wyróżnia Havala H7 na tle rywali, to niezwykle elastyczna paleta napędowa. Podczas gdy konkurencja coraz częściej ogranicza wybór do wyłącznie zelektryfikowanych układów, Great Wall Motor zaoferuje także klasyczną opcję dla tradycjonalistów. Pod maskę podstawowego wariantu trafi czterocylindrowy silnik 2.0 Turbo o mocy 215 KM, połączony z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową i napędem na cztery koła.

Dla kierowców szukających oszczędności przygotowano samoładującą się hybrydę o mocy 247 KM, jednak prawdziwe emocje budzi flagowy wariant PHEV z napędem 4×4. Generuje on aż 435 KM, co pozwala temu pokaźnemu SUV-owi na sprint od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,9 sekundy. Słabszy wariant hybrydy plug-in z napędem na przód (326 KM) ma z kolei nadrabiać wydajnością – producent deklaruje, że na jednym ładowaniu baterii potrafi on pokonać nawet do 150 km w trybie czysto elektrycznym.

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

Kiedy zobaczymy go na polskich drogach?

Chiński gigant powoli zacieśnia pętlę wokół europejskich liderów sprzedaży, serwując auto o aparycji terenówki, osiągach auta sportowego i funkcjonalności rodzinnego krążownika. Choć GWM aktualnie skupia w Polsce uwagę na wdrożeniu elektrycznego modelu ORA 5, pojawienie się Havala H7 w krajowych salonach pozostaje jedynie kwestią czasu. Informacje o oficjalnym debiucie oraz polskich cennikach powinny pojawić się już wkrótce.

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)

  • GWM Haval H7 (fot. GWM)

    GWM Haval H7 (fot. GWM)