Tata Nano – „najtańsze auto świata” po raz kolejny w płomieniach

Stworzenie taniego samochodu to niełatwe zadanie. Oszczędności stosowane podczas projektowania, testowania i produkcji muszą iść w parze z łatwym i bezpiecznym użytkowaniem. Niestety, inżynierom nie zawsze udaje się uzyskać złoty środek pomiędzy kosztami produkcji a bezpieczeństwem eksploatacji.
  • Tata Nano w płomieniach

  • Tata Nano

Przekonało się o tym kilku właścicieli Taty Nano, uważanego za „najtańszy samochód świata”. W 2009 roku kierowcy z miejscowości Ahmedabad, Lucknow i Delhi (Indie) przeżyli chwile grozy, kiedy to spod deski rozdzielczej zaczął wydobywać się dym, a także płomienie.
  • Tata Nano

  • Tata Nano

Indyjskie media poinformowały właśnie o kolejnym przypadku pożaru Nano. Jak na razie nie wiadomo, czy po raz kolejny zawiodła instalacja elektryczna (prowadzone jest dochodzenie w tej sprawie), wiadomo za to, że felerny egzemplarz Taty dosłownie stanął w płomieniach!

Jak doszło do pożaru? Agent ubezpieczeniowy Satish Sawant wyjechał z salonu dealerskiego w Prabhadevi (Mumbai) nowiutkim Nano. Po 45 minutach jazdy kierowcę Taty wyprzedził motocyklista, który poinformował Satisha, że jego auto płonieś „Nie mam pojęcia co się stało. Motocyklista dogonił mnie i powiedział, że pojazd płonie. Silnik zamontowany jest z tyłu, dlatego nie wiedziałem, że samochodem zajął się ogień.” – powiedział Sawant indyjskim dziennikarzom.

Miejmy nadzieję, że przypadek Satisha Sawanta był ostatnim pożarem Nano spowodowanym konstrukcją pojazdu. Jeśli jednak sytuacja będzie się powtarzać, niewykluczone, że Tata ogłosi akcję serwisową Nano. Czyżby więc indyjski koncern będzie miał do czynienia z „oszczędnością do czasu”?
  • Tata Nano

  • Tata Nano

Warto przyjrzeć się sprawie, bowiem już w przyszłym roku na naszym rynku zadebiutować ma europejska odmiana Nano. Przypomnijmy, że polska premiera małego Taty odbyła się w miniony weekend, na targach Motor Show 2010 w Poznaniu.
  • Tata Nano

  • Tata Nano

  • Tata Nano